06h28 CEST
03/06/2026
Decydujące punkty w dogrywce zdobył Nauris Miezis, mistrz olimpijski z Tokio, który trafił rzut z dystansu.
Punkty dla Polski uzyskali: Michał Sokołowski 7, Marcel Ponitka 6, Przemysław Zamojski 6, Adam Waczyński 1.
Spotkanie było niezwykle zacięte, koszykarze obydwu drużyn walczyli o każdą piłkę, skrawek parkietu. Polacy prowadzili 3:2, 8:7, ale w połowie spotkania przewagę uzyskali bardziej doświadczeni rywale. Łotysze wygrywali 14:10. Po rzucie z dystansu Michała Sokołowskiego był jednak remis 15:15. Potem rywale korzystali z faktu, że biało-czerwoni mieli na koncie siedem fauli, a to oznaczało, że przy każdym kolejnym mieli do dyspozycji dwa rzuty wolne.
Na 34 s przed końcem to jednak biało-czerwoni po rzutach wolnych Sokołowskiego prowadzili 20:19. Rywale trzykrotnie zebrali piłkę w ataku po swoich niecelnych rzutach i w kolejnej próbie umieścili ją w koszu. Był remis 20:20 i 4,7 s do końca. Wyniku nie udało się zmienić i potrzebna była dogrywka, a w niej lepsi okazali się Łotysze.
- Zabrakło małych rzeczy, to właśnie one decydowały o porażce. Daliśmy sobie zebrać 3 czy 4 piłki w ataku przy remisie. Nie poddajemy się, walczymy dalej - powiedział PAP Sokołowski.
Wcześniej Polacy przegrali z zespołem Mongolii 19:21.
W czwartek biało-czerwoni zagrają jeszcze z Czechami (18. lokata, godz. 18.45 ), a ich ostatnimi rywalami w grupie będą wiceliderzy rankingu FIBA 3x3 - Amerykanie (godz. 21.35).
W MŚ rywalizuje 20 drużyn kobiecych i tyle samo męskich w pięciozespołowych grupach. Bezpośredni awans do ćwierćfinałów uzyskają zwycięzcy czterech grup (koszykarek i koszykarzy), a ekipy z miejsc 2-3 zmierzą się w barażach o 1/4 finału. (PAP)
olga/ af/