12h57 CEST
30/05/2026
Biało-czerwoni przygotowują się we Wrocławiu do niedzielnej potyczki towarzyskiej z Ukrainą, a także pojedynku z Nigerią, który zostanie rozegrany w środę w Warszawie.
Selekcjoner kadry przyznał, że zgrupowanie i dwa towarzyskie mecze będą służyły mi.in. pracą nad poprawą gry w obronie, gdzie widzi największe braki.
- Jeżeli traci się trzy gole, to trudno myśleć o korzystnym wyniku. Dlatego najwięcej mamy do poprawy w obronie, bo nie możemy grać, jak to było w meczu ze Szwecją – nawiązał do przegranego w Sztokholmie 2:3 marcowego finału baraży, który zamknął jego zespołowi drogę na mistrzostwa świata.
O składzie na niedzielny mecz Urban nie mówił, a jedyne zdradził, że w planach jest wytęp Roberta Lewandowskiego.
- Robert zagra, ale jeszcze nie wiem, czy od początku, czy wejdzie w drugiej połowie – przekazał.
Początek meczu Polska – Ukraina w niedzielę o godz. 17.30. (PAP)
marw/ pp/