Wszystkie informacje sportowe w zasięgu ręki

login_confirmation_credentials

Puchar Polski koszykarzy – trofeum dla Energi Trefla Sopot

20h08 CET

22/02/2026

Energa Trefl Sopot: Mindaugas Kacinas 19, Paul Scruggs 16, Szymon Zapała 14, Kenneth Goins 13, Kasper Suurorg 12, Mikołaj Witliński 11, Szymon Kiejzik 3, Dylan Addae-Wusu 3, Szymon Nowicki 0,

Zastal Zielona Góra: Jayvon Maughmer 16, Chavaughn Lewis 13, Andrzej Mazurczak 10, Patrick Cartier 10, Phil Fayne 9, Krzysztof Sulima 4, Conley Garrison 3, Miłosz Góreńczyk 2, Marcin Woroniecki 0, Miłosz Majewski 0.

W półfinałach Sopocianie wygrali z broniącym pucharu Górnikiem Zamek Książ Wałbrzych 92:67, a Zastal pokonał WKS Śląsk Wrocław 86:79.

Obaj finaliści dostali solidne wsparcie od swoich kibiców zasiadających na trybunach sosnowieckiej hali. Liczniejsi i głośniejsi byli fani ekipy z Zielonej Góry, ale sympatycy rywali – także dobrze zorganizowani i wyposażeni – również dawali z siebie wszystko.

Przed rozpoczęciem spotkania przez rozbawioną widownię przeszła „meksykańska fala”. Potem kibice szybkie, ciekawe, emocjonujące widowisko. W pierwszej kwarcie cały czas prowadził zespół z Pomorza (7:2, 13:8). Było na parkiecie sporo walki pod tablicami, nerwów, nieskończonych akcji. Po 10 minutach Sopocianie mieli pięć punktów przewagi (21:16).

Krótko po wznowieniu gry rywale odrobili straty. Po trafieniu Krzysztofa Sulimy prowadzili nawet 22:21. Riposta Trefla była błyskawiczna, w postaci siedmiu zdobytych punktów z rzędu, na co trener Zastalu Arkadiusz Miłoszewski zareagował prośbą o „czas”.

Remis 30:30 widniał na tablicy wyników w 15. minucie, a później nastąpił „odjazd” zespołu z Sopotu, który schodził na przerwę z solidną zaliczką (46:37).

Z pewnością koszykarze z Zielonej Góry zamierzali w trzeciej odsłonie odwrócić losy spotkania. Próbowali trafiać z dystansu i spod kosza rywali, tyle, że zespół Trefla dobrze bronił i skutecznie pilnował korzystnego wyniku.

Przed ostatnią kwartą na boisku też były wielkie emocje, bowiem jeden z kibiców – trafiając do kosza z połowy boiska – wygrał 100 tysięcy złotych.

Zielonogórzanom w efekcie w czwartej części pozostała walka już nie tyle o wygraną, ile o najmniejszy rozmiar porażki. Skończyło się wysoką wygraną Trefla 91:67.

Rok temu, także w sosnowieckiej hali, puchar po raz pierwszy w historii zdobyli koszykarze Górnika Zamek Książ Wałbrzych. W finale pokonali Kinga Szczecin 80:78 (19:13, 22:16, 16:27, 23:22).

Najlepszym zawodnikiem turnieju (MVP) został Amerykanin Paul Scruggs (Trefl Sopot).

W trakcie czterodniowego turnieju rozegrany został konkurs wsadów, wygrany przez Phila Fayne’a z Orlen Zastalu Zielona Góra oraz rywalizację rzutów za trzy punkty, w której najlepszy okazał się Maksymilian Wilczek z Legii Warszawa.

Wyniki:

finał 
Energa Trefl Sopot - Zastal Zielona Góra 91: 67 (21:16, 25:21, 16:12, 29:18) 

półfinały

Energa Trefl Sopot - Górnik Zamek Książ Wałbrzych 92:67 (28:15, 8:8, 22:25, 34:19)
Orlen Zastal Zielona Góra - WKS Śląsk Wrocław 86:79 (23:17, 18:15, 17:23, 28:24)

ćwierćfinały
Energa Trefl Sopot - Legia Warszawa 83:80 ((23:23, 22:21, 18:19, 20:17)
Górnik Zamek Książ Wałbrzych - AMW Arka Gdynia 91:81 (16:23, 31:18, 25:17, 19:23)
WKS Śląsk Wrocław - Dziki Warszawa 91:86 (25:24, 25:13, 21:24, 20:25)
Zastal Zielona Góra - King Szczecin 94:88 (19:17, 22:23, 25:28, 28:20)

Piotr Girczys (PAP)

gir/ sab/

eyJpZCI6IlBBUDUzNTg4MjI1IiwiY29uX2lkIjoiUEFQNTM1ODgyMjUiLCJhY19pZCI6IjM2NjUyOTAiLCJmcmVlX2NvbnRlbnQiOiIiLCJwYWdfbWFpbl9mcmVlIjoiMCIsImFwaV9wcm92X2lkIjoiUEFQIiwicHJvdl9pZCI6IlBBUCIsInR5cGUiOiJuZXdzIiwidGl0bGUiOiJQdWNoYXIgUG9sc2tpIGtvc3p5a2FyenkgXHUyMDEzIHRyb2ZldW0gZGxhIEVuZXJnaSBUcmVmbGEgU29wb3QiLCJwYWdfaWQiOiI0MzYyNiIsInBhZ19ibG9ja2VkX2NvbnRlbnQiOiIwIn0=

[X]

Wykorzystujemy własne pliki cookie i pliki cookie podmiotów trzecich w celu poprawy jakości użytkowania, personalizacji treści i analizy statystycznej dotyczącej korzystania z witryny. Użytkownik może zmienić konfigurację lub zapoznać się z Polityką dotyczącą plików cookie.
Ustawienia Cookies
Akceptuj pliki cookie
Odrzuć pliki cookie
Zapisz ustawienie