10h47 CET
22/02/2026
Reprezentant Polski grał nieco ponad cztery minuty i w tym czasie oddał po jednym niecelnym rzucie za dwa i trzy punkty oraz popełnił jeden faul. Było to jego pierwsze zwycięstwo w lidze w barwach Knicks. W czwartkowym debiucie 22-letni koszykarz, który wcześniej rozstał się z San Antonio Spurs, grał przez 10 minut i zdobył dwa punkty, a jego nowy zespół przegrał u siebie z Detroit Pistons 111:126.
W sobotę 19 812 widzów w nowojorskiej hali Madison Square Garden nie mogło narzekać na brak emocji. Gospodarze bardzo dobrze rozpoczęli spotkanie, w drugiej kwarcie prowadzili różnicą 13 punktów, ale kolejny, 24-minutowy fragment meczu Rockets wygrali 72:41 i na początku czwartej kwarty prowadzili już 93:75. Wtedy zaczął się zwycięski powrót Nowojorczyków, którzy w pozostałym fragmencie meczu okazali się lepsi o 20 punktów (33:13), pozwalając rywalom na trafienie tylko czterech z 15 rzutów z gry i wymuszając dziewięć strat.
Gospodarzy do zwycięstwa poprowadził Karl-Anthony Towns, który zdobył 25 punktów i miał siedem zbiórek. Jalen Bruson i Brytyjczyk OG Anunoby dodali po 20 pkt, a Mikal Bridges - 11.
W szeregach gości wyróżnili się Kevin Durant - 30, Jabari Smith Jr. - 21 i Turek Alperen Sengun - 16.
Na niespełna 30 sekund przed końcem ostatniej kwarty prowadzenie dla Knicks odzyskał Brunson (106:103), a Anunoby podwyższył je o dwa punkty z rzutów wolnych na 5,4 s przed syreną. Po chwili trzypunktowym rzutem zmniejszył różnicę Durant, a wynik jednym trafieniem z linii osobistych ustalił Landry Shamet, gdy do końca pozostawało 1,4 s. Na ten ostatni fragment spotkania do obrony wszedł ponownie Sochan. Rzut rozpaczy Duranta na 0,4 s przed syreną był niecelny.
Knick z bilansem 36-21 zajmują trzecie miejsce w Konferencji Wschodniej, ex aequo z Cleveland Cavaliers. Prowadzą Detroit Pistons (42-13), przed Boston Celtics (36-19).
Na Zachodzie liderem jest broniący tytułu zespół Oklahoma City Thunder (43-14), przed San Antonio Spurs (40-16) i Denver Nuggets (36-21). Rockets są na czwartej pozycji z takim samym bilansem jak Los Angeles Lakers (34-21).
Sochan przed przenosinami do Nowego Jorku w tym sezonie wystąpił w 28 z 54 spotkań Spurs. Grał średnio 13 minut i notował 4,1 punktu, 2,6 zbiórki i jedną asystę. W całej karierze w amerykańsko-kanadyjskiej lidze w 213 spotkaniach przebywał na parkiecie przeciętnie 25,3 min w meczu, uzyskując 10,4 pkt, 5,6 zbiórki i 2,6 asysty. (PAP)
cegl/ msl/