18h38 CEST
06/06/2026
Irańczycy podczas turnieju mają zamieszkać w Meksyku, natomiast swoje mecze grupy G będą rozgrywać w Stanach Zjednoczonych.
Według irańskiej telewizji państwowej, kilkunastu członków tamtejszej federacji piłkarskiej, którzy mieli towarzyszyć drużynie, nie otrzymało jeszcze wiz wjazdowych do USA.
Zgodnie z tymi doniesieniami, wśród 14 takich pracowników i działaczy są sekretarz generalny federacji Hedayat Mombeini, i jej wiceprezes Mehdi Mohammad Nabi.
Na razie nie jest jasne, czy wizę otrzymał prezes federacji Mehdi Taj.
Udział reprezentacji Iranu w mistrzostwach świata jest utrudniony przez wojnę tego kraju z Izraelem i Stanami Zjednoczonymi. Problemy z wizami skłoniły już wcześniej Irańczyków do przeniesienia bazy treningowej na mundialu z Tucson w Arizonie do Tijuany, na granicy Meksyku z Kalifornią.
Federacja oskarżyła Stany Zjednoczone o „mściwe zachowanie” w postaci odmowy wydania wiz „kluczowym członkom kadry kierowniczej i administracyjnej” drużyny.
Decyzja ta „faktycznie pozbawiła irańską reprezentację możliwości równych szans i rywalizacji wolnej od dyskryminacji” – przekazano w cytowanym w agencji AP oświadczeniu, o którym poinformowały półoficjalne irańskie agencje prasowe Tasnim i Mehr.
Dodano również, że irańska federacja będzie kontynuować postępowanie w tej sprawie za pośrednictwem FIFA.
Reprezentacja Iranu kończy obecnie przygotowania na obozie treningowym w Antalyi w Turcji. Poinformowała, że otrzymała już wizy z ambasady Meksyku w Ankarze.
Sytuacja Iranu jest bezprecedensowa w historii mistrzostw świata. Po raz pierwszy jeden z krajów uczestniczących w turnieju jest w stanie wojny z państwem-gospodarzem imprezy.
Iran swoje pierwsze dwa mecze grupy G rozegra w Inglewood w pobliżu Los Angeles, gdzie zamieszkuje duża społeczność irańska. Tam zmierzy się z Nową Zelandią (16 czerwca) i Belgią (21 czerwca), natomiast z Egiptem (27 czerwca) spotka się w Seattle.(PAP)
bia/ sab/