Wszystkie informacje sportowe w zasięgu ręki

login_confirmation_credentials

French Open - Chwalińska: może teraz wróci przyjemność z jedzenia

21h18 CEST

06/06/2026

Chwalińska została pierwszą w historii kwalifikantką, która dotarła do finału w Paryżu. Przez trzy tygodnie rozegrała dziesięć spotkań. Choć na tak wielkiej scenie wcześniej nie grała, to nie czuła się sparaliżowana.

- Jasne, że czułam się już trochę zmęczona, ale każdy by był. Przed meczem było trochę nerwów, ale nie jakichś szczególnych. Szczerze mówiąc stres był przed każdym meczem. Od trzech tygodni nie jadłam normalnie. W sumie to trochę się cieszę, że turniej się już skończył. Może teraz wróci przyjemność z jedzenia - powiedziała.

Zawodniczka klubu BKT Advantage Bielsko-Biała zdradziła też, że od 2025 roku doraźnie współpracuje z psycholożką, która przyjechała do Paryża i pierwszy raz towarzyszyła jej w turnieju.

- Nie widujemy się na co dzień, bo ona jest z Warszawy. Głównie rozmawiamy przez telefon. To taka współpraca, w której mam dużą swobodę z korzystania z niej - powiedziała.

Polka przed turniejem głównym w rankingu zajmowała 114. miejsce. Ma świadomość, że jej historia może być inspiracją dla niżej notowanych zawodniczek, ale jednocześnie podkreśliła, że różnica między byciem w pierwszej a drugiej setce bywa bardzo cienka.

- Znam wiele świetnych zawodniczek spoza najlepszej setki. Czasem po prostu wiele drobnych elementów musi kliknąć. Życie czasem jest dziwne. Po prostu trzeba robić swoje i wierzyć, że to przyniesie efekt.

W poprzednich meczach Chwalińskiej w oczy rzucała się znacznie większa liczba niewymuszonych błędów rywalek niż Polki. W finale przyszło jej się jednak mierzyć z tenisistką z wyższego poziomu. Andriejewa, mimo zaledwie 19 lat, od dłuższego czasu plasuje się w najlepszej dziesiątce rankingu i systematycznie “podgryza” ścisłą światową czołówkę.

- Wielkie uznanie dla Mirry. Zdecydowanie zasłużyła na zwycięstwo. Na pewno lepiej poradziła sobie z wietrznymi warunkami. Momentami czułam się po prostu bezbronna. Mimo to jestem z siebie dumna. Oczywiście dałam z siebie wszystko - przyznała Chwalińska.

Po wyrównanym początku, mecz zmienił oblicze przy prowadzeniu Chwalińskiej 3:2. Od tego momentu Rosjanka wygrała dziewięć gemów z rzędu. Zamknęła pierwszą partię, a w drugiej prowadziła 5:0.

Andriejewa została trzecią najmłodszą zwyciężczynią Wielkiego Szlema, po swojej rodaczce Marii Szarapowej, triumfatorce Wimbledonu w 2004 w wieku 17 lat oraz Brytyjce Emmie Raducanu, która jako 18-latka i pierwsza kwalifikantka w historii wygrała US Open w 2021 roku.

Teraz rozpocznie się trawiasta część tenisowego sezonu. Chwalińska planuje zrobić sobie teraz przerwę. Do rywalizacji wróci albo 22 czerwca na kwalifikacje do Wimbledonu, albo tydzień później, jeśli dostanie dziką kartę do turnieju głównego.

Polka co prawda w poniedziałkowym notowaniu listy WTA będzie 21., ale listy startowe do Wimbledonu zamknięto jeszcze przed French Open. Decyzję w sprawie dzikich kart organizatorzy londyńskiego turnieju ogłoszą w trzecim tygodniu czerwca.

- Choć bardzo cieszyłam się pobytem tutaj, to urlop po French Open zaplanowałam już wcześniej i cieszę się, że teraz odpocznę. Nie spodziewam się dzikiej karty. To byłaby wiadomość stulecia. Jestem podekscytowana, bo gra na trawie to zawsze miła zmiana - powiedziała.

Nawet jeśli nie dostanie dzikiej karty i odpadnie w kwalifikacjach Wimbledonu, to jej tenisowe życie przez najbliższy rok będzie wyglądało zupełnie inaczej niż do tej pory. Wszystkie turnieje stanęły dla niej otworem i systematycznie będzie się mierzyła z najlepszymi zawodniczkami na świecie.

- Twardo stąpam po ziemi. Zamierzam dalej ciężko pracować, aby grać jak najlepiej. Chcę się poprawiać każdego dnia - zapewniła.

- To dziwne, ale nie mam poczucia, że grałam tu swój najlepszy tenis. Na pewno zyskałam sporo pewności siebie, bo wcześniej rzadko grałam z czołowymi tenisistkami - dodała.

Z Paryża - Wojciech Kruk-Pielesiak (PAP)

wkp/ af/

eyJpZCI6IlBBUDU0MzgxNzQ3IiwiY29uX2lkIjoiUEFQNTQzODE3NDciLCJhY19pZCI6IjM3NzA0MDciLCJmcmVlX2NvbnRlbnQiOiIiLCJwYWdfbWFpbl9mcmVlIjoiMCIsImFwaV9wcm92X2lkIjoiUEFQIiwicHJvdl9pZCI6IlBBUCIsInR5cGUiOiJuZXdzIiwidGl0bGUiOiJGcmVuY2ggT3BlbiAtIENod2FsaVx1MDE0NHNrYTogbW9cdTAxN2NlIHRlcmF6IHdyXHUwMGYzY2kgcHJ6eWplbW5vXHUwMTViXHUwMTA3IHogamVkemVuaWEiLCJwYWdfaWQiOiI0MzYyNiIsInBhZ19ibG9ja2VkX2NvbnRlbnQiOiIwIn0=

[X]

Wykorzystujemy własne pliki cookie i pliki cookie podmiotów trzecich w celu poprawy jakości użytkowania, personalizacji treści i analizy statystycznej dotyczącej korzystania z witryny. Użytkownik może zmienić konfigurację lub zapoznać się z Polityką dotyczącą plików cookie.
Ustawienia Cookies
Akceptuj pliki cookie
Odrzuć pliki cookie
Zapisz ustawienie