07h27 CET
28/02/2026
Porto prowadzenie uzyskało już w pierwszej akcji meczu. 17-letni Pietuszewski z najbliższej odległości wykorzystał podanie Victora Froholdta. Polak trafienie okupił bólem, gdyż z impetem wpadł w słupek. Po interwencji sztabu medycznego powrócił do gry.
To pierwszy gol dla drużyny „Smoków” sprowadzonego tej zimy za ok. 10 mln euro byłego gracza Jagiellonii Białystok. W starciu z Aroucą Pietuszewski został zmieniony w 62. minucie.
Kiwior wrócił w piątek do kadry meczowej i od razu zagrał w podstawowym składzie. Reprezentant Polski urazu mięśniowego doznał 9 lutego w spotkaniu (1:1) ze Sportingiem. Razem z Bednarkiem długo byli trudnym do przejścia duetem w defensywie. Obaj rozegrali całe spotkanie. Gospodarze prowadzenie stracili w 70. minucie po silnym uderzeniu zza pola karnego Naisa Djouahry.
W doliczonym czasie gry rezerwowy gospodarzy Seko Fofana został sfaulowany w polu karnym. Pewnym wykonawcą jedenastki okazał się zmiennik Pietuszewskiego - William Gomes. Po kilku minutach Brazylijczyk przejął dalekie podanie od Bednarka i asystował przy golu Terema Moffiego.
Drużyna trzech Polaków prowadzi w tabeli z dorobkiem 65 punktów i o siedem wyprzedza Sporting Lizbona, który wieczorem gra z Estoril Praia. Trzecia jest stołeczna Benfica, jedyna niepokonana drużyna w rozgrywkach (ale aż siedem remisów) - 55 pkt. Arouca zajmuje 10. lokatę z 26 pkt.
„Smoki” ostatni raz zdobyły mistrzostwo Portugalii w 2022 roku. (PAP)
mask/ cegl/