06h47 CEST
24/06/2026
Panama - Chorwacja 0:1 (0:0).
Bramka: Ante Budimir (54).
Żółte kartki: Panama - Yoel Barcenas; Chorwacja - Petar Sucić.
Sędzia: Pierre Atcho (Gabon). Widzów: 43 036.
Panama po raz drugi gra w mistrzostwach świata. Cztery lata temu w Katarze doznała trzech porażek, a teraz wiele wskazuje na to, że historia się powtórzy. Po przegranych po 0:1 z Ghaną i Chorwacją czeka ją spotkanie z Anglią.
W pierwszej połowie na boisku niewiele się działo. Żadna z drużyn nie oddała celnego strzału.
Z Ghaną Panamczycy bramkę stracili w doliczonym przez sędziego czasie gry. Teraz też długo sprawnie się bronili, a zaskoczyć dali się w 54. minucie. Wówczas z prawej strony w panamskie pole karne dośrodkował Josip Stanisić, a z kilku metrów do siatki trafił wprowadzony po przerwie Ante Budimir.
Kilka minut później Chorwaci mieli doskonałą okazję do podwyższenia. Wyszli z kontratakiem po rzucie rożnym rywali i w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Marco Pasalić. Napastnik Orlando City nieudolnie jednak próbował zagrać lobem.
Później znów tempo wyraźnie osłabło. Chorwaci szanowali piłkę, nie spieszyli się z rozgrywaniem, a Panamczycy nie potrafili stworzyć naprawdę dobrej okazji.
W tabeli Anglia i Ghana mają po cztery punkty, Chorwacja - trzy, a Panama - zero. Pewne awansu do fazy pucharowej są po dwie czołowe ekipy z każdej z grupy, ale wystąpi w niej też osiem najlepszych z 12, które uplasują się na trzecich miejscach.
Ostatnia kolejka w grupie L zaplanowana jest na 27 czerwca. O godzinie 23.00 Panama zagra z Anglią, a Chorwacja z Ghaną. (PAP)
wkp/ krys/