08h17 CET
10/02/2026
W poprzedniej kolejce piłkarze FC Porto doznali pierwszej w tym sezonie porażki - na wyjeździe z Casa Pia AC 1:2. W poniedziałkowy wieczór poprzeczka zawisła znacznie wyżej, rywalem był aktualny mistrz kraju.
Pierwsza połowa nie dostarczyła emocji. Brakowało groźnych strzałów, ale to akurat świadczy dobrze o obrońcach. Prym w defensywie Porto wiedli Bednarek i Kiwior, pewni w swoich interwencjach.
W 63. minucie ten drugi musiał jednak opuścić boisko. Doznał prawdopodobnie kontuzji mięśnia uda.
Trzynaście minut później bramkę dla gospodarzy zdobył w debiucie w tym zespole reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej Seko Fofana, wypożyczony 2 lutego z francuskiego Rennes.
I kiedy wydawało się, że „Smoki” zdołają utrzymać prowadzenie w tym ważnym dla układu tabeli meczu, w ostatnich sekundach (90+10.) wyrównał 28-letni Kolumbijczyk Luis Suarez, dobijając piłkę po niewykorzystanym przez siebie rzucie karnym. To jego 19. bramka w obecnym sezonie ligowym.
Całe spotkanie na ławce rezerwowych spędził Pietuszewski, sprowadzony do Porto tej zimy za ok. 10 mln euro z Jagiellonii Białystok.
Drużyna trzech Polaków prowadzi w tabeli z dorobkiem 56 punktów i o cztery wyprzedza Sporting. Trzecia jest Benfica Lizbona, jedyna niepokonana drużyna w rozgrywkach (ale aż siedem remisów) - 49 pkt.
„Smoki” ostatni raz zdobyły mistrzostwo Portugalii w 2022 roku. (PAP)
bia/ cegl/