15h58 CET
10/02/2026
Na półmetku rywalizacji prowadziły Johnson i Shiffrin po bardzo dobrym zjeździe tej pierwszej, która w niedzielę wygrała zmagania indywidualne. Ich przewaga nad drugimi Austriaczkami wynosiła jednak zaledwie 0,06 s.
Slalom na trudnej trasie, której nie ukończyło aż siedem zawodniczek, nie ułożył się jednak po myśli utytułowanej Shiffrin. Uzyskała dopiero 15. czas i spowodowała, że jej duet spadł na czwarte miejsce ze stratą 0,31 s do triumfatorek.
Raedler i Huber zwyciężyły łącznym czasem 2.21,66. Szóste na półmetku Niemki Kira Weidle-Winkelmann i Emma Aicher, srebrna medalistka zjazdu, która tym razem wystąpiła w slalomie, wywalczyły srebro ze stratą 0,05 s. Trzecie miejsce zajęły czwarte po zjeździe Amerykanki Jacqueline Wiles i Paula Moltzan ze stratą 0,25 s.
Smutni mogą być kibice gospodarzy, bowiem brązowa medalistka indywidualnego zjazdu Sofia Goggia nie ukończyła pierwszego wtorkowego przejazdu.
Do klasyfikacji po zjeździe i slalomie brany pod uwagę był łączny czas przejazdów obu zawodniczek z każdej pary.
Kombinacja drużynowa była rozgrywana na igrzyskach po raz pierwszy. Do tej pory w kombinacji alpejki rywalizowały indywidualnie. (PAP)
msl/ pp/