18h17 CET
09/03/2026
„Australia popełnia straszny humanitarny błąd, pozwalając na to, by irańska reprezentacja piłki nożnej kobiet była zmuszona do powrotu do Iranu, gdzie (te zawodniczki) najpewniej zostaną zabite” - napisał Trump w serwisie Truth Social.
„Panie premierze, proszę tego nie robić, proszę udzielić (im) AZYLU. USA mogą je przyjąć, jeśli wy tego nie zrobicie. Dziękuję za uwagę” - dodał, zwracając się do szefa australijskiego rządu Anthony'ego Albanese.
W kolejnym wpisie, opublikowanym około godziny później, Trump napisał, że rozmawiał z premierem Australii Anthonym Albanesem. „Zajmuje się tym! Pięcioma (piłkarkami) już się zajęto, reszta jest w drodze. Jednak niektóre czują, że muszą wrócić (do Iranu), bo obawiają się o bezpieczeństwo swoich rodzin, w tym (boją się) gróźb wobec członków rodzin, jeśli nie wrócą” - przekazał Trump.
Pochwalił premiera Australii za to, że wykonuje wspaniałą pracę, biorąc pod uwagę to, z jak delikatną sytuacją ma do czynienia. „Boże, błogosław Australii!” - napisał na koniec prezydent USA.
Irańskie zawodniczki odpadły w niedzielę z turnieju o Puchar Azji w Australii. Kobiety zostały nazwane w państwowej irańskiej telewizji „zdrajczyniami” w związku z tym, że milczały 2 marca podczas odgrywania hymnu narodowego przed meczem z Koreą Południową. Iranki nie wytłumaczyły swojego gestu, lecz wielu radykałów w Iranie oceniło to jako przejaw zdrady.
Źródło CNN przekazało, że pięć piłkarek opuściło hotel, w którym przebywała drużyna, i jest pod opieką policji. Iranki przybyły do Australii kilka dni atakiem USA i Izraela na Iran, co miało miejsce 28 lutego.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/ mal/ ktl/