Wszystkie informacje sportowe w zasięgu ręki

login_confirmation_credentials

Portugalskie media: „polskie” Porto miało wygrany mecz, ale wraca z Lizbony sfrustrowane

07h27 CET

09/03/2026

Portugalskie media przypominają, że lider tamtejszej ekstraklasy piłkarskiej scementował polski tercet. – Oni grają tam teraz pierwsze skrzypce – podsumowała niedzielny mecz w wykonaniu polskich zawodników rozgłośnia Antena 1, odnotowując bramkę w 40. minucie spotkania Pietuszewskiego.

Stołeczna rozgłośnia pozytywnie oceniła też postawę defensorów - Bednarka i Kiwiora.

Zarówno Antena 1, jak i publiczna telewizja RTP wskazała na dobry początek FC Porto, które po golach Victora Froholdta i Oskara Pietuszewskiego „miało już niemal pewną wygraną”.

- W drugiej połowie musieli jednak przełknąć gorzką pigułkę i wyjeżdżają z Lizbony smutni i źli – oceniła RTP, przypominając, że wyrównująca bramka dla Benfiki padła na dwie minuty przed końcem regulaminowego czasu gry.

Portugalscy komentatorzy odnotowali, że zawodnicy i działacze FC Porto byli na tyle sfrustrowani po niedzielnym remisie w Lizbonie, że odmówili komentarzy oczekującym na nich przed wyjściem ze stadionu dziennikarzom.

W drużynie gości lizbońska rozgłośnia Radio Renascenca szczególnie dobrze oceniła postawę młodego Pietuszewskiego, wskazując na fakt, że choć grał zaledwie 64 minuty, to „wszędzie było go pełno”.

Zdaniem komentatorów lizbońskiej rozgłośni 17-letni „nowicjusz z Polski”, zdobywając bramkę na Estadio da Luz, ośmieszył dryblingiem doświadczonego obrońcę Nicolasa Otamendiego, argentyńskiego mistrza świata z ostatniego mundialu.

Dziennik „A Bola” odnotował, że grający od stycznia w FC Porto Pietuszewski bardzo dobrze zaaklimatyzował się w zespole „Smoków”. Wskazał, że wychowanek białostockiej Jagiellonii ma już na swoim koncie dwie bramki w lidze portugalskiej.

- Dzisiejszy gol Pietuszewskiego był wyjątkowej urody. Sprawił, że obecni na Estadio da Luz kibice FC Porto oszaleli z radości – podsumowała „A Bola”.

Niedzielny remis, jak odnotowują portugalscy dziennikarze, dał „Smokom” ważny punkt na niezwykle trudnym terenie, jakim jest stadion Benfiki. Większość komentatorów twierdzi, że ekipa z północy kraju, mimo remisu, pewnie zmierza po tytuł mistrza Portugalii.

W tabeli portugalskiej ligi prowadzi FC Porto z dorobkiem 66 pkt. Kolejne miejsca zajmują stołeczny Sporting oraz Benfica, z - odpowiednio - 62 i 59 punktami.

Z Lizbony - Marcin Zatyka (PAP)

zat/ bia/

eyJpZCI6IlBBUDUzNzEwMTc5IiwiY29uX2lkIjoiUEFQNTM3MTAxNzkiLCJhY19pZCI6IjM2ODE3NzUiLCJmcmVlX2NvbnRlbnQiOiIiLCJwYWdfbWFpbl9mcmVlIjoiMCIsImFwaV9wcm92X2lkIjoiUEFQIiwicHJvdl9pZCI6IlBBUCIsInR5cGUiOiJuZXdzIiwidGl0bGUiOiJQb3J0dWdhbHNraWUgbWVkaWE6IFx1MjAxZXBvbHNraWVcdTIwMWQgUG9ydG8gbWlhXHUwMTQybyB3eWdyYW55IG1lY3osIGFsZSB3cmFjYSB6IExpemJvbnkgc2ZydXN0cm93YW5lIiwicGFnX2lkIjoiNDM2MjYiLCJwYWdfYmxvY2tlZF9jb250ZW50IjoiMCJ9

[X]

Wykorzystujemy własne pliki cookie i pliki cookie podmiotów trzecich w celu poprawy jakości użytkowania, personalizacji treści i analizy statystycznej dotyczącej korzystania z witryny. Użytkownik może zmienić konfigurację lub zapoznać się z Polityką dotyczącą plików cookie.
Ustawienia Cookies
Akceptuj pliki cookie
Odrzuć pliki cookie
Zapisz ustawienie