12h57 CEST
18/05/2026
Fręch sklasyfikowana na 49. miejscu w światowym rankingu Gibson w tym zestawieniu wyprzedza zaledwie o sześć pozycji. 21-letnia Australijka musiała jednak przebijać się do turnieju głównego przez kwalifikacje, w których nie bez problemów wygrała dwa spotkania.
Był to dopiero drugi bezpośredni pojedynek zawodniczek. W pierwszej rundzie ubiegłorocznego US Open Polka wygrała 6:2, 6:2.
W Strasburgu pierwszy set był bardzo wyrównany. Obie tenisistki zdołały przełamać podanie przeciwniczki. W dziesiątym gemie Fręch wybroniła się z bardzo trudnej sytuacji. Rywalka dwukrotnie miała piłkę setową, ale ostatecznie Łodzianka doprowadziła do stanu 5:5. O wygraniu pierwszej partii miał zadecydować tie-break. W nim podopieczna Andrzeja Kobierskiego nie oddała zawodniczce z antypodów żadnej piłki, kończąc wymiany udanymi returnami.
W drugiej partii Gibson w czwartym gemie zanotowała dwa razy rzędu podwójny błąd serwisowy, ale ostatecznie obroniła podanie. Wkrótce sytuacja powtórzyła się z pierwszego seta. Przeciwniczki solidarnie zaliczyły break-pointa, co skutkowało wynikiem 3:3. Fręch stosunkowo łatwo wygrała trzy kolejne gemy i cały mecz, potrzebując na to godzinę i trzy kwadranse.
28-letnia Łodzianka zakończyła serię porażek w pierwszych rundach w pięciu kolejnych turniejach.
Wynik meczu 1. rundy singla:
Magdalena Fręch (Polska) - Talia Gibson (Australia) 7:6 (7-0), 6:3. (PAP)
mask/ krys/