13h17 CEST
24/04/2026
Fręch w Madrycie skorzystała na wycofaniu się rozstawionej z numerem szóstym Amandy Anisimovej. Zajmująca 38. lokatę w rankingu światowym Polka zajęła miejsce Amerykanki w głównej drabince i dzięki temu w pierwszej rundzie miała „wolny los”. Sierra na liście WTA zajmuje 88. miejsce, w pierwszej rundzie wygrała z Ukrainką Dajaną Jastremską 7:6 (12-10), 7:6 (10-8).
Mimo znaczącej różnicy w rankingu, początek piątkowego spotkania był wyrównany. Kluczowym momentem pierwszego seta okazał się piąty gem, w którym Argentynka dość łatwo przełamała Łodziankę. Wygrała w sumie cztery gemy z rzędu bez większego problemu i triumfowała 6:2.
21-letnia tenisistka z Mar del Plata kontynuowała skuteczną grę na początku drugiej partii i wygrała kolejne dwa gemy, powiększając serię w sumie do sześciu. Siedem lat starsza Polka miała duże problemy ze swoją grą i popełniała wiele błędów. W końcówce rzuciła się do odrabiania strat, obroniła trzy piłki meczowe, po czym wygrała trzy gemy z rzędu. Nie zdołała jednak doprowadzić do wyrównania - Argentynka wróciła do dobrej gry przy swoim serwisie i to jej wystarczyło do zwycięstwa 6:4.
To był pierwszy pojedynek tych tenisistek.
Sierra w 3. rundzie zmierzy się z Turczynką Zeynep Sonmez lub Hiszpanką Cristiną Bucsą (nr 27.).
W czwartek do 3. rundy awansowała rozstawiona z numerem czwartym Iga Świątek, która pokonała Ukrainkę Darię Snigur 6:1, 6:2. Jej kolejną rywalką będzie Amerykanka Ann Li (nr 31.).
Świątek wygrała turniej w Madrycie w 2024 roku. W ubiegłorocznej edycji dotarła do półfinału, przegrywając z Amerykanką Coco Gauff. Tytułu będzie bronić liderka światowego rankingu Białorusinka Aryna Sabalenka, potencjalna rywalka Polki w półfinale.
W czwartek również w drugiej rundzie odpadła natomiast Magda Linette po porażce z Amerykanką Ivą Jovic (nr 15.) 4:6, 1:6.
Wynik meczu 2. rundy:
Solana Sierra (Argentyna) - Magdalena Fręch (Polska, 34) 6:2, 6:4. (PAP)
msl/ pp/