Wszystkie informacje sportowe w zasięgu ręki

login_confirmation_credentials

Turniej WTA w Indian Wells - Świątek w trzeciej rundzie

07h47 CET

08/03/2026

23 dni dzieliło sobotni pojedynek wiceliderki światowego rankingu od jej poprzedniego meczu, kiedy odpadła w ćwierćfinale imprezy WTA w Dosze, przegrywając z... Sakkari.

W Indian Wells Świątek w 1. rundzie miała tzw. wolny los, podobnie jak pozostałych 31 rozstawionych zawodniczek.

Pierwszą potyczkę z zajmującą 187. miejsce na liście WTA Amerykanką rozpoczęła dość nerwowo, gdyż w pierwszym gemie popełniła dwa podwójne błędy serwisowe. Różnica w umiejętnościach i ograniu na wysokim poziomie była jednak wyraźna i mimo pierwszych kłopotów podopieczna trenera Wima Fissette’a pewnie wygrywała gema za gemem.

W piątym musiała trzykrotnie bronić break pointa, ale wyszła z opresji i pierwszego seta wygrała 6:0 po niespełna pół godzinie gry.

Początek drugiej partii to znowu problemy Świątek przy swoim podaniu i 26-letnia Day, która do turnieju głównego przebiła się przez kwalifikacje, a najwyżej w rankingu notowana była w kwietniu 2024, gdy zajmowała 84. lokatę, mogła się cieszyć z przełamania. Po chwili „poprawiła” przy własnym podaniu i zrobiło się 2:0, a kwadrans później tablica wyników pokazywała już prowadzenie Amerykanki 4:1.

Nie pierwszy raz w ostatnim czasie Polka po pewnym wygraniu pierwszej partii w drugiej zaczyna mieć kłopoty. Podobnie było teraz, ale... do czasu. Najpierw zaczęły się mnożyć jej błędy, a próby szybkiej zmiany sytuacji nie przynosiły efektów. Sześciokrotna triumfatorka imprez wielkoszlemowych wyglądała jednak na dość spokojną, przetrwała najgorszy okres i od stanu 1:5 zaczęła odrabiać straty.

Po dwóch przełamaniach na jej korzyść zrobiło się 5:5. Taki obrót sprawy wyraźnie dodał jej wiary, a nieco zdeprymował Amerykankę. Polka poszła za ciosem, pojawił się charakterystyczny okrzyk „jazda” i zaciśnięta pięść.

Losy tej partii i – jak się okazało – meczu rozstrzygnęły się w tie-breaku, w którym dominacja faworytki nie podlegała dyskusji. Zdobyła pierwsze pięć punktów, a ostatecznie wygrała 7-2.

- Zaczęłam dobrze, ale później mój poziom wyraźnie spadł, a rywalka wykorzystała błędy, jakie popełniałam i gemy zaczęły mi uciekać przez palce. Wróciłam jednak do dobrej gry, zaczęłam znowu lepiej się poruszać i wygrałam w dwóch setach, z czego się cieszę - przyznał w krótkiej rozmowie na korcie Świątek, która na antenie Canal Plus dodała, że wyjeżdżając z Polski przeziębiła się i dokucza jej katar.

W poniedziałek o awans do 1/8 finału 24-letnia Raszynianka powalczy z Sakkari, z którą ma bilans 4-4. Dwa z czterech zwycięstw odniosła właśnie w Indian Wells, w finałach edycji 2022 i 2024. Żadna tenisistka nie wygrała tego turnieju trzy razy.

Wynik meczu 2. rundy:

Iga Świątek (Polska, 2) - Kayla Day (USA) 6:0, 7:6 (7-2). (PAP)

pp/ bia/

eyJpZCI6IlBBUDUzNzA0NzIyIiwiY29uX2lkIjoiUEFQNTM3MDQ3MjIiLCJhY19pZCI6IjM2ODA4MzYiLCJmcmVlX2NvbnRlbnQiOiIiLCJwYWdfbWFpbl9mcmVlIjoiMCIsImFwaV9wcm92X2lkIjoiUEFQIiwicHJvdl9pZCI6IlBBUCIsInR5cGUiOiJuZXdzIiwidGl0bGUiOiJUdXJuaWVqIFdUQSB3IEluZGlhbiBXZWxscyAtIFx1MDE1YXdpXHUwMTA1dGVrIHcgdHJ6ZWNpZWogcnVuZHppZSIsInBhZ19pZCI6IjQzNjI2IiwicGFnX2Jsb2NrZWRfY29udGVudCI6IjAifQ==

[X]

Wykorzystujemy własne pliki cookie i pliki cookie podmiotów trzecich w celu poprawy jakości użytkowania, personalizacji treści i analizy statystycznej dotyczącej korzystania z witryny. Użytkownik może zmienić konfigurację lub zapoznać się z Polityką dotyczącą plików cookie.
Ustawienia Cookies
Akceptuj pliki cookie
Odrzuć pliki cookie
Zapisz ustawienie