20h47 CEST
25/05/2026
73. w rankingu Linette w pierwszej rundzie pokonała Czeszkę Terezę Valentovą 5:7, 6:4, 7:6 (11-9). Polka lub Ostapenko w trzeciej rundzie zagra albo z rozstawioną z numerem trzecim Igą Świątek, albo z Czeszką Sarą Bejlek (35. WTA).
W poniedziałek swoje rywalki poznały też Magdalena Fręch (46. WTA) i Maja Chwalińska (114. WTA). Fręch w środę zagra z Jil Teichmann (170. WTA), która niespodziewanie pokonała rozstawioną z numerem 20. Rosjankę Ludmiłę Samsonową 6:4, 6:4. 28-letnia Łodzianka z wracającą do formy po kontuzji szwajcarską rówieśniczką grała wcześniej raz i pokonała ją trzy lata temu w kwalifikacjach w Birmingham.
W czwartek rywalką Chwalińskiej po raz pierwszy będzie rozstawiona z numerem 23. Belgijka Elise Mertens, która wygrała z Niemką Tatjaną Marią 7:5, 6:0.
Tak wielu Polek w drugiej rundzie wielkoszlemowego turnieju nie było od Wimbledonu 2022, kiedy swoje pierwsze spotkanie wygrało pięć biało-czerwonych. (PAP)
wkp/ cegl/