16h17 CEST
03/07/2026
Dziewczynka jako datę narodzin ma wpisaną godzinę, w której zawodnik Manchesteru City strzelił gola w 86. minucie pojedynku z Wybrzeżem Kości Słoniowej - poinformowała w piątek stacja telewizyjna TV2.
„Kiedy poczułam, że córka się rodzi, usłyszałam głośny i entuzjastyczny krzyk mojego męża, który jest wielkim fanem piłki nożnej. Od razu wiedziałam, że musiało się wydarzyć coś jeszcze” - przyznała Lene, matka Erle.
Trafienie Haalanda zainspirowało ojca - Bjarte - do ponownego rozpatrzenia propozycji imienia dla córki.
„Nie byliśmy jeszcze zdecydowani i mieliśmy kilka imion na naszej krótkiej liście. Erle nie było wśród propozycji, ale mój partner wpadł na ten pomysł i tak się stało” - dodała matka dziewczynki.
W niedzielę Norwegowie zmierzą się z Brazylią, a stawką będzie ćwierćfinał mundialu. (PAP)
pp/ cegl/