20h07 CEST
25/06/2026
Piątkowy mecz (w sobotę rano polskiego czasu) przypada na „Weekend Równości” w Seattle i z tego powodu spotkanie mundialu lokalnie nazwano „Meczem Równości”. Przedstawiciele Egipskiego Związku Piłkarskiego podkreślili, że takie wydarzenia kłócą się z ich wartościami kulturowymi i religijnymi.
FIFA zapewniła, że oficjalnie nie wyodrębnia spotkań o specjalnym charakterze, ale nie sprzeciwia się manifestowaniu różnorodności seksualnej.
„Mistrzostwa Świata FIFA 2026 to wydarzenie inkluzywne, które wita osoby ze wszystkich środowisk. Kibice wszystkich orientacji seksualnych i tożsamości płciowych są mile widziani na meczach i imprezach” – poinformowała FIFA w oświadczeniu.
„Manifestowanie praw człowieka, w tym tęczowe flagi i inne flagi symbolizujące orientację seksualną i tożsamość płciową, są dozwolone na mocy Kodeksu Postępowania na Stadionach Mistrzostw Świata FIFA 2026 i mogą być eksponowane na stadionach” - dodano.
FIFA podkreśliła, że przedmioty będą dozwolone pod warunkiem, że będą używane „w sposób zgodny z kodeksem”, który ogranicza rozmiar flag lub transparentów i zakazuje przedmiotów uznanych za „polityczne”.
Jednocześnie FIFA zdystansowała się od obchodów „Weekendu Równości”, podkreślając, że są one organizowane przez lokalny komitet w Seattle, a nie przez piłkarską centralę.
„Muszę wyjaśnić, że na mistrzostwach świata nie będzie Meczu Równości. W Seattle odbędzie się mecz mistrzostw świata, a tego samego dnia w mieście odbędą się wydarzenia organizowane przez organizacje zewnętrzne. Nie ma to jednak nic wspólnego z samym meczem” – mówił w styczniu prezes FIFA Gianni Infantino szwajcarskiemu magazynowi „Die Weltwoche”.
Organizatorzy z Seattle pozostają niezrażeni opinią Infantino, postrzegając to wydarzenie jako możliwość promowania tolerancji i wzajemnej akceptacji.
„Obchody Dnia Równości odbywają się w ten weekend od ponad 50 lat” – powiedziała agencji Reuters Hedda McLendon z lokalnego komitetu organizacyjnego MŚ w Seattle. (PAP)
krys/ mg/