06h28 CEST
25/06/2026
Bośnia i Hercegowina - Katar 3:1 (2:1).
Bramki: dla Bośni i Hercegowiny - Kerim Alajbegović (28), Sultan Al-Brake (34-samob.), Ermin Mahmić (80); dla Kataru - Hassan Al-Haydos (42).
Żółte kartki: Bośnia i Hercegowina - Ermin Mahmić; Katar - Ahmed Fathi.
Sędzia: Jesus Valenzuela Saez (Wenezuela). Widzów: 66 925.
Spotkanie to było wyjątkowe dla najsłynniejszego piłkarza Bośni i Hercegowiny - Edina Dżeko. 40-letni napastnik po raz 150. zagrał w reprezentacji.
Przez blisko pół godziny mecz nie był interesującym widowiskiem. Tzw. optyczną przewagę posiadali Bośniacy, którzy swoich szans szukali w strzałach z dystansu. Z próbami Ermedina Demirovicia i Ivana Sunjicia poradził sobie bramkarz Kataru Mahmoud Abunada.
W 28. minucie był już jednak bez szans. 18-letni Kerim Alajbegović huknął zza pola karnego i posłał piłkę w górny róg bramki.
Bośniacy poszli za ciosem i szybko podwyższyli prowadzenie na 2:0. Podanie Dżeko w polu karnym chciał przeciąć Sultan Al-Brake, ale skierował piłkę do własnej bramki, choć część źródeł zapiszała samobójczą bramkę golkiperowi.
Katarczycy kompletnie się pogubili. Dżeko mógł uczcić swój jubileusz golem, lecz po jego strzale piłka odbiła się od słupka.
Gdy wydawało się, że kolejne bramki dla Bośni i Hercegowiny to kwestia czasu, Katar zdobył kontaktową bramkę. Do siatki, po podaniu Edmilsona Juniora, z bliska trafił Hasan Al-Haydos.
W doliczonym czasie pierwszej połowy Katar był bliski odrobienia strat. Po świetnej akcji Pedro Miguel wpadł w pole karne, ale po jego strzale piłka odbiła się od słupka.
W drugiej połowie drużyna Bośni i Hercegowiny starała się kontrolować grę, a w 80. minucie przesądziła losy spotkania. W ogromnym zamieszaniu w polu karnym do piłki dopadł Ermin Mahmić i i ustalił wynik meczu. To był drugi gol pomocnika Slovana Liberec na tym turnieju.
W drugim meczu tej grupy Szwajcaria pokonała 2:1 Kanadę. Helweci zajęli pierwsze miejsce, a ich środowi rywale - drugie. (PAP)
gw/ bia/