21h37 CEST
22/06/2026
Argentyna – Austria 2:0 (1:0).
Bramki: Lionel Messi - dwie (38, 90+5).
Żółte kartki: Argentyna – Facundo Medina, Leandro Paredes; Austria – Stefan Posch, Konrad Laimer.
Sędzia: Amin Mohamed Omar (Egipt). Widzów: 70 649.
W dziewiątej minucie Lionel Messi nie wykorzystał rzutu karnego; kapitan Argentyńczyków strzelił obok słupka.
Choć oba zespoły wygrały swoje pierwsze spotkania w turnieju - Argentyna z Algierią 3:0, a Austria z Jordanią 3:1 - to oczywistym faworytem byli broniący tytułu piłkarze z Ameryki Południowej.
I już w dziewiątej minucie mogli prowadzić, bowiem rzut karny egzekwował ich kapitan Lionel Messi. Miał szansę zdobyć swoją bramkę numer 17 w finałowych turniejach MŚ i zostać samodzielnym liderem strzeleckiej klasyfikacji wszech czasów. Posłał jednak piłkę obok słupka.
Krótko potem obchodzący w środę 39. urodziny gracz stanął przed kolejną szansą. Znalazł się oko w oko z bramkarzem rywali Alexandrem Schlagerem, który zdążył jednak z interwencją przy pomocy obrońcy Davida Alaby.
Ofensywne próby Austriaków nie przynosiły efektów. Kilka razy przedostali się wprawdzie z piłką w okolice bramki przeciwników, zmusili ich do gry w defensywie, ale nie potrafili zagrozić Emiliano Martinezowi.
W 38. minucie dopiął swego Messi, który jako pierwszy w historii zaliczył występy w sześciu mundialach. Wbiegając w pole karne precyzyjnym uderzeniem wykończył składną akcję, dał swojemu zespołowi prowadzenie w 201. spotkaniu w kadrze i został najskuteczniejszym uczestnikiem MŚ w historii.
Po zmianie stron Austriacy zaatakowali, m.in. w 55. minucie Marcel Sabitzer potężnym uderzeniem z rzutu wolnego zmusił do interwencji argentyńskiego golkipera, a później z bliska głową ponad poprzeczką strzelił Michael Gregoritsch.
Argentyńczycy nie myśleli wyłącznie o obronie korzystnego wyniku, Messi wyraźnie miał ochotę na powiększenie swojego dorobku. W 73. minucie minimalnie spudłował Nico Gonzalez, a Argentyńczycy „dobili” rywali w doliczonym czasie. Strzał Juliana Alvareza obronił co prawda Schlager, pierwsza dobitka Messiego została zablokowana, ale poprawka była już bezbłędna. To jego 18. trafienie w MŚ, a piąte w tegorocznym turnieju.
Piotr Girczys (PAP)
gir/ pp/