09h57 CEST
27/06/2026
Nowa Zelandia - Belgia 1:5 (0:1).
Bramki: dla Nowej Zelandii - Elijah Just (84); dla Belgii - Leandro Trossard (28, 50), Kevin De Bruyne (66), Romelu Lukaku (86-głową), Alexis Saelemaekers (90+4).
Żółte kartki: Nowa Zelandia - Marko Stamenic, Elijah Just.
Sędzia: Adham Makhadmeh (Jordania). Widzów: 52 497.
Po dwóch remisach - z Egiptem 1:1 i Iranem 0:0 - mocno krytykowana Belgia musiała wygrać z Nową Zelandią, by nie oglądając się na wynik starcia poprzednich rywali zapewnić sobie miejsce w 1/16 finału. Piłkarze z Oceanii, z jednym punktem na koncie, również mieli szansę na awans i musieli walczyć o zwycięstwo.
Mecz w Vancouver od początku toczył się pod dyktando „Czerwonych Diabłów”, wśród których wyróżniał się Leandro Trossard. W 11. minucie napastnik Arsenalu Londyn wbiegł w pole karne i trafił z ostrego kąta w wewnętrzną część słupka. Piłkę z linii bramkowej wybił Tyler Bindon.
Dziesięć minut później po uderzeniu Trossarda piłka odbiła się od ręki jednego z Nowozelandczyków. Po analizie VAR sędzia nie przyznał jednak rzutu karnego.
Wreszcie w 28. minucie Belgowie dopięli swego. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Trossard, który ma tylko 172 cm wzrostu, wykazał się sprytem wśród rosłych obrońców nowozelandzkich i z kilku metrów wpakował piłkę do siatki.
W pierwszej połowie wynik mogli podwyższyć Jeremy Doku, który wrócił z krótkiej wizyty w Anglii, gdzie był przy narodzinach syna, oraz Charles De Ketelaere.
Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił. Przewaga Belgów jeszcze wzrosła, czego efektem była druga bramka Trossarda (50.) oraz trafienie z dystansu Kevina De Bruyne (66).
Nowozelandczycy odpowiedzieli golem Elijaha Justa, już trzecim na tym mundialu, ale riposta Belgów była błyskawiczna - wprowadzony chwilę wcześniej na boisko Romelu Lukaku strzałem głową z pięciu metrów nie dał szans bramkarzowi rywali. Była to jego 91. bramka dla drużyny narodowej.
W doliczonym czasie gry rezultat ustalił Alexis Saelemaekers.
Trzecia drużyna mundialu w Rosji w 2018 roku wreszcie zagrała tak, jak oczekiwali od niej kibice. W 1/16 finału Belgia zmierzy się 1 lipca w Seattle z nieznanym jeszcze przeciwnikiem. (PAP)
af/ krys/