08h27 CEST
19/04/2026
Jedyną bramkę uzyskał Brazylijczyk Matheus Cunha, który w polu karnym wykorzystał podanie od Bruno Fernandesa.
Portugalczyk odnotował 18. asystę w sezonie, a ostatnim piłkarzem, który zaliczył więcej w Premier League, był Belg Kevin de Bruyne w edycji 2019/20 - 20.
Gospodarze po przerwie śmielej ruszyli do ataku. Dwa razy piłka po uderzeniach Liama Delapa i Wesleya Fofany odbiła się od poprzeczki, ale do siatki nie wpadła.
Chelsea, walczącą o prawo gry w europejskich pucharach w przyszłym sezonie, mimo przewagi ponownie zawiodła. To jej czwarta z rzędu ligowa porażka; w żadnym z tych spotkań nie zdobyła gola.
Więcej emocji kibice doświadczyli na położonym w odległości 17 km od Stamford Bridge stadionie Tottenhamu. Walczące o utrzymanie „Koguty” podejmowały Brighton. Londyńczycy w przypadku wywalczenia pełnej puli opuściliby strefę spadkową. Wszystko układało się po ich myśli aż do piątej minuty doliczonego czasu gry. Wówczas do remisu 2:2 doprowadził rezerwowy gości Georginio Rutter.
Tottenham z dorobkiem 31 pkt nadal jest 18. w tabeli, o punkt za West Ham United Łukasza Fabiańskiego, który w poniedziałek w derbach stolicy zagra na obiekcie Crystal Palace.
W tabeli prowadzi Arsenal Londyn - 70 pkt, drugi - z meczem zaległym - jest Manchester City - 64, a trzeci Manchester United - 58. Prowadzący duet w niedzielę zmierzy się w bezpośrednim starciu na Etihad Stadium. (PAP)
mask/ pp/