20h28 CET
15/02/2026
Żuk świetnie poradziła sobie w sobotnim sprincie, w którym zajęła ósme miejsce, a dzień później w biegu na dochodzenie uplasowała się na 12. miejscu. Tego dnia 13. była Sidorowicz, a 16. Jakieła. W czołówce zabrakło tylko Anny Mąki (40. pozycja).
- Cieszę się, że jesteśmy we trójkę w tym mass starcie, bo to pokazuję naszą wspólną siłę - powiedziała Sidorowicz, cytowana przez Polski Związek Biathlonu.
Jakieła przyznała z kolei, że nie wierzyła już w awans do biegu ze startu wspólnego.
- Myślałam, że ten mass start już „odjechał” po tych pierwszych dwóch biegach. Na pewno ten awans nam sporo da przed sztafetą, bo pokazałyśmy, że jesteśmy w dobrej formie na tle innych państw - oceniła.
Bieg sztafetowy pań 4x6 km odbędzie się w środę. Z kolei bieg ze startu wspólnego - w sobotę, dzień przed ceremonią zamknięcia igrzysk. W piątek ścigać się będą mężczyźni, bez udziału biało-czerwonych. (PAP)
mm/ cegl/