07h07 CEST
08/06/2026
Młodsza z sióstr Williams, urodzona 26 września 1981 roku, podkreśliła, że nie wywiera na siebie presji. Jak dodała, zwycięstwo nie jest jej największym priorytetem, kiedy pojawi się na korcie w Queen's Club Championships z partnerką deblową Victorią Mboko, Kanadyjką młodszą od niej o 25 lat.
- Nie muszę zwyciężać. Wygrałam więcej niż większość ludzi w całym swoim życiu – przyznała Williams podczas konferencji prasowej.
- Ważne jest, żebym o tym stale pamiętała, ponieważ nie mam nic do udowodnienia. Jednocześnie nie mam nic do stracenia. A wszystko tutaj to tylko zysk – dodała.
Williams, która w 2017 roku zdobyła ostatni ze swoich 23 tytułów Wielkiego Szlema w singlu, powiedziała dziennikarzom w Londynie, że zmieniła zdanie po tym, jak zdementowała wcześniejsze doniesienia o powrocie.
- Rozmawiałam z kilkoma osobami, dyskutowaliśmy o różnych możliwościach dobrej zabawy. Wiecie, o czymś trochę innym. Po prostu mówiłam i mówiłam, a potem pomyślałam: „Czemu nie?” – przyznała.
Słynna Amerykanka nie zdecydowała jeszcze, czy będzie rywalizować również w singlu.
- Trudno w tym momencie powiedzieć. Myślę, że gdybym chciała grać w singlu, prawdopodobnie musiałabym więcej trenować. Zobaczymy, czy uda mi się osiągnąć ten poziom. Tak czy inaczej, to nie jest teraz moja droga - podkreśliła.
Jej powrót na kort oznacza połączenie sił z wschodzącą gwiazdą Mboko, która urodziła się w 2006 roku - siedem lat po tym, jak Williams zdobyła swój pierwszy tytuł wielkoszlemowy w singlu na US Open, i dorastała, wielbiąc amerykańską ikonę tenisa.
- Jak mogłabym odmówić? – przyznała Mboko w wywiadzie dla CBC Sports w zeszłym tygodniu.
Williams i Mboko zmierzą się we wtorek w pierwszej rundzie gry podwójnej z Amerykanką Nicole Melichar-Martinez i Nowozelandką Erin Routliffe, rozstawionymi z numerem trzecim.
O wznowieniu kariery przez jedną z najlepszych tenisistek w historii tego sportu od kilku tygodni spekulowano w mediach.
Od czasu do czasu w pojedynczych imprezach wciąż występuje jej starsza o rok siostra - Venus, również bardzo utytułowana zawodniczka i legenda tenisa.
Ostatni jak do tej pory występ Sereny Williams miał miejsce podczas US Open w 2022 roku. Większość traktowała to jako jej pożegnanie z tenisem, ale ona sama wzbraniała się przed kategorycznymi deklaracjami. (PAP)
bia/ af/