13h07 CET
22/03/2026
Majchrzak po raz pierwszy w karierze dotarł do trzeciej rundy turnieju w Miami.
„Korty są tutaj w miarę szybkie, więc to pomaga moim uderzeniom i serwisom. Piłki wolniej się ścierają, więc są świeższe i łatwiej jest mi zdobywać punkty. Nie mam takiego naturalnego uderzenia jak Carlos Alcaraz czy Jannik Sinner, więc muszę muszę pracować na punkty. Lubię grać w szybkim tempie, a ta nawierzchnia mi pomaga” - przyznał Polak.
Zajmujący 57. miejsce w światowym rankingu Piotrkowianin w poniedziałek zmierzy się ze sklasyfikowanym na 111. pozycji Halysem.
„W styczniu z nim przegrałem, więc niekoniecznie czuję się faworytem. Spodziewam się trudnego spotkania, bo to bardzo dobry zawodnik. Ranking tego nie odzwierciedla, ale w tym roku odnosi super wyniki. Dysponuje bardzo dobrym serwisem więc ważne będzie pilnowanie własnych gemów serwisowych. Oczywiście spróbuję wykorzystać swoje szanse. Wierzę, że uda mi się zrewanżować za styczniowy mecz, bo jestem dobrze przygotowany” - podkreślił Majchrzak.
W sobotę Polak odniósł cenne zwycięstwo pokonując 20-letniego Tiena. Polak po raz drugi w karierze pokonał tenisistę z najlepszej „30” światowego rankingu.
„Tien mimo młodego wieku prezentuje bardzo dojrzały tenis i jest cały czas na fali wznoszącej, więc spodziewałem się trudnego spotkania. Jednak byłem przygotowany na to i miałem swój plan na ten mecz. Gra była szybka i wtedy czułem się zdecydowanie lepiej. W drugim secie rywal zaczął zwalniać grę i nieco się cofnął. Tym samym utrudniał mi życie, więc wolałem kiedy grał agresywniej i do przodu. Natomiast w trzecim secie zdołałem się przeorganizować i świetnie serwować, co na pewno mi pomagało” - ocenił Polak.
Piotrkowianin znany jest z solidności i właśnie ona w dużym stopniu zapewniła mu sukces w sobotę. W pierwszym secie popełnił tylko cztery niewymuszone błędy, a rywal aż 15.
„Przez całego pierwszego seta czułem, że mam kontrolę nad tym meczem. W drugiej odsłonie rywal zmienił sposób gry i trochę ta kontrola mi uciekła. Przez to zmusił mnie do cięższej pracy i popełniłem kilka błędów, których nie musiałem popełnić. W trzecim secie oczyściłem głowę i dobrze zareagowałem na jego zmiany. Kiedy wygrałem pierwszego gema, poczułem się pewnie” - zakończył Majchrzak. (PAP)
mach/ sab/