Wszystkie informacje sportowe w zasięgu ręki

login_confirmation_credentials

Skrzyszowska: mistrzostwa świata we własnym kraju powodują, że zawodnicy lepiej startują

07h17 CET

05/02/2026

Skrzyszowska we wtorek uzyskała najlepszy w tym roku rezultat na świecie w biegu na 60 m ppł już w eliminacjach mityngu w Ostrawie. Polka pokonała ten dystans w 7,78 i wypełniła minimum na halowe mistrzostwa świata w Toruniu (20-22 marca). To jej drugi najlepszy wynik w karierze.

Skrzyszowska w Ostrawie zainaugurowała sezon w swojej koronnej konkurencji, bo w styczniu w Łodzi biegała na płaskim dystansie 60 m. W finale Polka pewnie wygrała czasem 7,80.

- Po biegu w Łodzi dochodziło do mnie wiele głosów, że może powinnam biegać na hali na płaskie 60 m. Ja jednak mówiłam od razu: nie, nie, nie. Skupiam się na płotkach. Udowodniłam już, że nadaję się do mojej konkurencji. To jest dobry start sezonu - powiedziała PAP płotkarka.

Podkreśliła, że do Ostrawy pojechała bez oczekiwań, chciała się dobrze bawić i zrobić dobry technicznie bieg, bo wówczas daje to dobre wyniki. - Gdy nie ma presji, gdy jest ten luz, to wychodzi dobrze. Wiedziałam, że stać mnie na najlepszy wynik w tym roku na świecie, bo wyniki rywalek są jeszcze spokojne - podkreśliła w rozmowie z PAP piąta zawodniczka mistrzostw świata w Tokio z września 2025.

Rok temu podczas halowych mistrzostw Europy była trzecia, a podczas globalnego czempionatu pod dachem w Nankinie czwarta. Zna jednak smak podium HMŚ, bo w 2024 roku w Glasgow zajęła na halowych mistrzostwach globu trzecie miejsce.

- Zaskoczyłam siebie pozytywnie w Ostrawie, gdy zobaczyłam w pierwszym starcie na płotkach 7,78. Drugi bieg był prawie identyczny. Nie chcę skupiać się na minimalnych błędach. Cieszę się, że wykonałam dwa dobre starty. To otwarcie sezonu, a powinno być tylko szybciej. Nie porównuję 1 do 1 tego i ubiegłego sezonu, bo wówczas na początku wyglądałam zdecydowanie słabiej. Teraz jestem inną Pią psychicznie na starcie, skoncentrowaną i po prostu wykonuję swoje zadanie - wskazała mistrzyni Europy z 2022 roku z Monachium.

24-latka przyznała, że bieganie przez płotki cały czas uczy ją czegoś nowego.

- Gdy myślę, że już wiem wszystko, to okazuje się, że jest inaczej i z każdego startu, z każdego sezonu można wyciągnąć coś nowego. Płotki uczą mnie przede wszystkim cierpliwości - dodała. Podkreśliła, że w nowy sezon wchodzi z większym luzem i swobodą. Wie już bowiem, że jeden pojedynczy start jej nie definiuje.

- Warto przygotować formę pod mistrzowskie imprezy. Nie chcę się dołować po gorszych startach. Oczywiście te lepsze zawodnika podbijają i czuję się pewniej. To wszystko trzeba brać start po starcie i powoli przygotowywać formę pod Toruń i mistrzostwa świata - powiedziała Skrzyszowska.

Płotkarka oceniła, że Polska ma bardzo dobry team lekkoatletyczny. Postawiła hipotezę, że mistrzostwa we własnym kraju powodują lepsze starty zawodników państwa-gospodarza.

- Nie wiem jak to działa, ale wyzwala to ten rodzaj presji, że zawodnicy z kraju, gdzie są mistrzostwa, startują lepiej. Tak mi się wydaje. Nie wiem, czy zawsze to widać w statystykach, ale jak obserwowałam poprzednie sezony, to tak to właśnie wyglądało. Mamy zaplecze. Jasne, że świat biega szybko, skacze daleko czy wysoko, daleko rzuca. To oczywiste. My gonimy i fajnie, że w tym roku to udowadniamy - podkreśliła, odnosząc się do dobrego początku sezonu halowego wielu reprezentantów Polski.

Pytana o to, jakie będą mistrzostwa świata w Toruniu dla polskiej kadry, odpowiedziała, że będą one szczęśliwe i dobre. - Polscy kibice dodadzą nam energii na starcie. Wierzę szczerze, że będzie dobrze - oceniła.

Skrzyszowska bardzo cieszy się z dobrego początku sezonu swojej koleżanki Klaudii Kazimierskiej, która trenuje za oceanem, a na przełomie stycznia i lutego poprawiła halowe rekordy kraju na 1500 m i milę wymazując z czoła krajowych tabel wyniki Lidii Chojeckiej z 2000 i 2003 roku.

- Klaudię znam od początku naszych karier, bo razem jeździłyśmy na juniorskie imprezy. Bardzo się cieszę, że ona poprawiła te rekordy. Biega z wielkim luzem i wygląda to fenomenalnie. Gdy ktoś poczuje, jak smakuje zwycięstwo, to się po to idzie. Nawzajem sobie kibicujemy i to działa na nas pozytywnie - podsumowała Skrzyszowska.

Tomasz Więcławski (PAP)

https://wideo.pap.pl/pap-media,101/pia-skrzyszowska-mistrzostwa-swiata-we-wlasnym-kraju-powoduja-ze-zawodnicy-lepiej-startuja-,88846?previewHash=ad3d90a0e702a6960c024c3e952ccfc7 oraz na https://wideo.pap.pl/pap-media,101/pia-skrzyszowska-mistrzostwa-swiata-we-wlasnym-kraju-powoduja-ze-zawodnicy-lepiej-startuja,88847?previewHash=ad3d90a0e702a6960c024c3e952ccfc7

twi/ sab/

eyJpZCI6IlBBUDUzNDU0Mzg1IiwiY29uX2lkIjoiUEFQNTM0NTQzODUiLCJhY19pZCI6IjM2NDM2MTciLCJmcmVlX2NvbnRlbnQiOiIiLCJwYWdfbWFpbl9mcmVlIjoiMCIsImFwaV9wcm92X2lkIjoiUEFQIiwicHJvdl9pZCI6IlBBUCIsInR5cGUiOiJuZXdzIiwidGl0bGUiOiJTa3J6eXN6b3dza2E6IG1pc3Ryem9zdHdhIFx1MDE1YndpYXRhIHdlIHdcdTAxNDJhc255bSBrcmFqdSBwb3dvZHVqXHUwMTA1LCBcdTAxN2NlIHphd29kbmljeSBsZXBpZWogc3RhcnR1alx1MDEwNSIsInBhZ19pZCI6IjQzNjI2IiwicGFnX2Jsb2NrZWRfY29udGVudCI6IjAifQ==

[X]

Wykorzystujemy własne pliki cookie i pliki cookie podmiotów trzecich w celu poprawy jakości użytkowania, personalizacji treści i analizy statystycznej dotyczącej korzystania z witryny. Użytkownik może zmienić konfigurację lub zapoznać się z Polityką dotyczącą plików cookie.
Ustawienia Cookies
Akceptuj pliki cookie
Odrzuć pliki cookie
Zapisz ustawienie