Wszystkie informacje sportowe w zasięgu ręki

login_confirmation_credentials

PŚ w skokach - Stoch: walczę do końca, choć głowa odmówiła posłuszeństwa

13h48 CET

26/03/2026

- Walczę do końca, choć głowa dawno już odmówiła posłuszeństwa. Mimo że jestem na skraju wyczerpania mentalnego, to jednak jestem tutaj - powiedział Stoch pod mamucią skocznią.

- Wiem, że dużo ludzi przyjechało do Planicy, by być ze mną i wesprzeć mnie w końcówce sezonu. Staram się dla nich, dla trenerów, którym dziękuję za całą pracę, którą wykonali dla mnie, no i też dla siebie – dodał.

Kwalifikacje, a wcześniej seria próbna, były wielokrotnie przerywane z powodu silnego wiatru i opadów śniegu. Próbny skok Stocha nie napawał optymizmem – 44. miejsce po lądowaniu na 179,5 m. To oznaczało, że może być problem z awansem do piątkowego konkursu, do którego kwalifikowało się 40 najlepszych skoczków. Jeszcze słabiej wypadli pozostali Polacy.

Dłuższa przerwa w kwalifikacjach wypadła akurat przed skokiem Stocha. Gdy wreszcie zapaliło się zielone światło, osiągnął 190 m. Po lądowaniu pokręcił głową z dezaprobatą.

- Od kilku tygodni, jeśli nie miesięcy, każdy dzień jest dla mnie wyzwaniem, każdy skok jest wymagający. Kwalifikacje przeciągały się, długo czekałem na swoją kolej, zapięty w całym sprzęcie. Ale takie konkursy już bywały. Trzeba do tego podejść normalnie – wspomniał.

Mimo wszystko Stoch odnalazł trochę radości ze skoków.

- Do wczoraj byłem nastawiony może nie sceptycznie, ale bardziej na przetrwanie niż na czerpanie radości. Ale dziś, jak zapinałem narty, zwłaszcza przed skokiem kwalifikacyjnym, gdy odsłoniła się z mgły skocznia w jej pełnym majestacie, to znowu poczułem, że chcę to zrobić, chcę ruszyć głową w dół i odlecieć. Mam nadzieję, że tak będzie już do końca zawodów - zaznaczył.

Powtórzył, że Letalnica to jedna z jego ulubionych skoczni, miejsce szczególne. Na tym obiekcie wygrał trzy konkursy Pucharu Świata.

– Bardzo lubię tutaj wracać – zakończył.

Oprócz Stocha do piątkowego konkursu awansowali 36. w kwalifikacjach Piotr Żyła oraz 38. Aleksander Zniszczoł. Odpadli 41. Dawid Kubacki oraz 48. Klemens Joniak.

Kwalifikacje zakończyły się podwójnym sukcesem startujących przy ogłuszającym dopingu kibiców reprezentantów gospodarzy – wygrał Anze Lanisek (211 m) przed Domenem Prevcem, który oddał najdłuższy skok dnia – 234,5 m.

Prevc już 6 marca w Lahti zapewnił sobie zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, ale walczy jeszcze ze Stephanem Embacherem o małą Kryształową Kulę w lotach. Austriak był w kwalifikacjach trzeci (230 m).

Z Planicy – Artur Filipiuk (PAP)

af/ cegl/

eyJpZCI6IlBBUDUzODU2MDYyIiwiY29uX2lkIjoiUEFQNTM4NTYwNjIiLCJhY19pZCI6IjM3MDE4ODEiLCJmcmVlX2NvbnRlbnQiOiIiLCJwYWdfbWFpbl9mcmVlIjoiMCIsImFwaV9wcm92X2lkIjoiUEFQIiwicHJvdl9pZCI6IlBBUCIsInR5cGUiOiJuZXdzIiwidGl0bGUiOiJQXHUwMTVhIHcgc2tva2FjaCAtIFN0b2NoOiB3YWxjelx1MDExOSBkbyBrb1x1MDE0NGNhLCBjaG9cdTAxMDcgZ1x1MDE0Mm93YSBvZG1cdTAwZjN3aVx1MDE0MmEgcG9zXHUwMTQydXN6ZVx1MDE0NHN0d2EiLCJwYWdfaWQiOiI0MzYyNiIsInBhZ19ibG9ja2VkX2NvbnRlbnQiOiIwIn0=

[X]

Wykorzystujemy własne pliki cookie i pliki cookie podmiotów trzecich w celu poprawy jakości użytkowania, personalizacji treści i analizy statystycznej dotyczącej korzystania z witryny. Użytkownik może zmienić konfigurację lub zapoznać się z Polityką dotyczącą plików cookie.
Ustawienia Cookies
Akceptuj pliki cookie
Odrzuć pliki cookie
Zapisz ustawienie