20h37 CET
12/02/2026
Słoweński działacz już od dawna wyklucza możliwość powrotu Rosji do międzynarodowych rozgrywek przed zakończeniem wojny z Ukrainą. W czwartek podtrzymał tę opinię.
- Stanowisko UEFA jest jasne i niezmienne – zapewnił Ceferin na konferencji prasowej przy okazji 50. Kongresu UEFA, odmawiając „ingerencji” w dyskusje prowadzone przez inne strony.
- Nie mogę komentować działań FIFA ani wypowiedzi rządów – dodał szef UEFA, ale stwierdził, że „śledzi to, co dzieje się każdego dnia”.
- Świat się zmienia. Zobaczymy, co przyniesie przyszłość – kontynuował.
Ponad tydzień wcześniej prezydent Międzynarodowej Federacji Piłkarskiej (FIFA) Gianni Infantino w wywiadzie dla Sky Spors odpowiedział twierdząco na pytanie dotyczące zniesienia zakazu nałożonego na Rosję po jej inwazji zbrojnej na Ukrainę w lutym 2022 roku. - Musimy to (rozważyć), to pewne – powiedział wówczas Infantino.
Podczas czwartkowego przemówienia w Brukseli Ceferin sprzeciwił się również organizacji meczów krajowych rozgrywek poza granicami, twierdząc, że europejskie ligi nie powinny ryzykować utraty lojalności kibiców dla krótkoterminowych celów.
W tym sezonie były pomysły organizacji meczu hiszpańskiej ekstraklasy Villarrealu z Barceloną w Stanach Zjednoczonych oraz Serie A Milanu z Como w Australii, zanim władze obu lig odwołały te plany.
Ceferin odradził klubom zamianę „korzeni na zasięg”.
- Krajowe ligi czerpią siłę ze swojego terytorium, tradycji i kibiców chodzących na mecze. Eksport krajowych meczów za granicę może służyć krótkoterminowym interesom, ale osłabia więzi i podważa lojalność. Jak budować tożsamość, jeśli wyprowadza się piłkę nożną z domu - dodał szef UEFA. (PAP)
bia/ cegl/