Wszystkie informacje sportowe w zasięgu ręki

login_confirmation_credentials

Piłkarski PP - trener Widzewa: nie sprostaliśmy oczekiwaniom

09h17 CET

04/03/2026

Mecz zakończył się remisem 1:1, goli nie przyniosła dogrywka. Gospodarze wykorzystali wszystkie swoje „jedenastki”, ich bramkarz obronił uderzenie Frana Alvareza, a Mariusz Fornalczyk posłał piłkę ponad poprzeczką.

– To trudny moment, ale jestem dumny z zespołu, z jakości, jaką zaprezentował, potencjału, jaki w nim drzemie. Karne to loteria, niewykorzystanie „jedenastki” to część futbolu. Pokazaliśmy dziś, że jesteśmy drużyną. Jestem oczywiście rozczarowany. Rezultat jest niesatysfakcjonujący. To, co pokazaliśmy było niewystarczające – dodał.

Przyznał, że w końcówce dogrywki „piłkę meczową” miał Alvarez, który spudłował z kilku metrów.

- Daliśmy dziś z siebie wszystko. Stworzyliśmy więcej sytuacji podbramkowych, a mimo to nie udało się wygrać. Drużyna wie, że zagrała dobrze, że „rośnie”, rozwija się. Kiedy się tworzy okazje, a rywal strzela gola w pierwszej swojej sytuacji, to podcina skrzydła. Graliśmy dobrze, zmieniliśmy system, ale nie awansowaliśmy do półfinału. Teraz musimy się skupić na walce o każdy punkt w lidze – wyjaśnił.

Zauważył, że pytanie o jego przyszłość na stanowisku trenera Widzewa należy skierować do zarządu klubu.

Szkoleniowiec GKS Rafał Górak przyznał, że to było długie i wyczerpujące spotkanie, także pod względem emocjonalnym.

- Mecz był równy. Widzew to nie jest zespół z „łapanki”. Jest w nim dużo siły. My, chcąc odpowiedzieć, musimy działać systemowo, z ogromnym zaangażowaniem. To był energetycznie ciężki mecz. Zawodnicy bardzo dobrze grali w defensywie, nie dali się zepchnąć do niskiej obrony. Walczyli, pracowali bardzo dobrze – stwierdził.

Przyznał, że przy rzucie wolnym, po którym rywale zdobyli wyrównującego gola, jego piłkarze „zaspali”.

- Widzew nasze gapiostwo wykorzystał. Ciekawe, czy wykorzystanie stuprocentowej sytuacji (pod koniec pierwszej połowy spotkania) nie zamknęłoby meczu. Ale mamy kolejną nagrodę, zbieramy fajne owoce naszej pracy i wyrozumiałości. Wszystko przed nami. To, że zagramy o finał Pucharu Polski, napawa ogromną dumą – powiedział.

Zaznaczył, że bramkarz Rafał Strączek, jak przed każdym meczem PP, dostał pełną informację na temat tego, jak rywale egzekwują rzuty

karne.

Piotr Girczys (PAP)

gir/ af/

eyJpZCI6IlBBUDUzNjY5MjAwIiwiY29uX2lkIjoiUEFQNTM2NjkyMDAiLCJhY19pZCI6IjM2NzY1MzUiLCJmcmVlX2NvbnRlbnQiOiIiLCJwYWdfbWFpbl9mcmVlIjoiMCIsImFwaV9wcm92X2lkIjoiUEFQIiwicHJvdl9pZCI6IlBBUCIsInR5cGUiOiJuZXdzIiwidGl0bGUiOiJQaVx1MDE0MmthcnNraSBQUCAtIHRyZW5lciBXaWR6ZXdhOiBuaWUgc3Byb3N0YWxpXHUwMTVibXkgb2N6ZWtpd2FuaW9tIiwicGFnX2lkIjoiNDM2MjYiLCJwYWdfYmxvY2tlZF9jb250ZW50IjoiMCJ9

[X]

Wykorzystujemy własne pliki cookie i pliki cookie podmiotów trzecich w celu poprawy jakości użytkowania, personalizacji treści i analizy statystycznej dotyczącej korzystania z witryny. Użytkownik może zmienić konfigurację lub zapoznać się z Polityką dotyczącą plików cookie.
Ustawienia Cookies
Akceptuj pliki cookie
Odrzuć pliki cookie
Zapisz ustawienie