19h57 CET
11/03/2026
15-krotny mistrz Ukrainy przez wiele lat regularnie występował w Lidze Mistrzów, ostatnio w poprzednim sezonie. Szachtar nie obronił mistrzostwa kraju, zdobył natomiast Puchar Ukrainy i zaczął międzynarodowe rozgrywki od kwalifikacji Ligi Europejskiej. W rundzie kwalifikacji zostali wyeliminowani przez Panathinaikos Ateny i ostatecznie znaleźli się w Lidze Konferencji. Fazę ligową zakończyli na szóstym miejscu i nie musieli rywalizować w barażach.
O awans do ćwierćfinału Ukraińcy powalczą z Lechem, pierwszy pojedynek rozegrany zostanie w stolicy Wielkopolski. Trener Arda Turan, który od początku sezonu prowadzi ukraiński zespół, z dużym szacunkiem wypowiadał się na temat najbliższego przeciwnika.
- Zagramy z mistrzem Polski na jego stadionie. Lech to zespół grający na wysokim poziomie, mający bardzo dobrego trenera. Jest dużo młodych, ciekawych piłkarzy i bardzo groźny napastnik Mikael Ishak. Wydaje mi się, że będzie to starcie dwóch drużyn o podobnej filozofii. Czeka nas bardzo trudny mecz – mówił turecki szkoleniowiec Szachtara.
Turan zapewnił, że jego zespół bez względu na okoliczności, będzie chciał dominować na boisku.
- Gdziekolwiek byśmy nie występowali w Europie, zawsze staramy się grać agresywnie. My lubimy grać z piłką przy nodze i kontrolować mecze, ale może się tak zdarzyć, że nie będziemy mieć 60 lub 70 procent posiadania piłki. Grając przed blisko 40-tysięczną widownią na stadionie mistrza Polski nie zawsze możesz grać dobrze przez pełne 90 minut. Jeśli przyjdzie nam się bronić, to będziemy się bronić. Jesteśmy na to przygotowani – zapewnił.
Turan nawiązał do wypełnionych trybun i przyznał, że dla jego zespołu nie jest to żaden problem.
- Cieszymy się, że będzie tylu kibiców. Zatęskniliśmy za grą przy pełnych trybunach – zaznaczył.
Szkoleniowiec pytany o absencje w swoim zespole zdradził, że przeciwko Lechowi z powodu kontuzji nie zagra obrońca Mykoła Matwiejenko. Kapitan Szachtara i reprezentant Ukrainy będzie jednak obecny w Poznaniu.
- Uwielbiam tego piłkarza za to jakim jest człowiekiem. Jest prawdziwym liderem, sama jego obecność w zespole dobrze wpływa na innych zawodników. Niestety, kontuzje są częścią futbolu, a my nie chcemy ryzykować jego zdrowia. Przed nim wiele meczów w lidze, Pucharze Ukrainy, a także w reprezentacji. Dlatego musi odpocząć, ze względu na dobro ukraińskiego futbolu – podsumował Turan.
Spotkanie 1/8 finału Ligi Konferencji Lech – Szachtar rozpocznie się w czwartek o godz. 18.45.
Marcin Pawlicki (PAP)
lic/ cegl/