Wszystkie informacje sportowe w zasięgu ręki

login_confirmation_credentials

MSiT i PKOl zgodnie uznają start Polaków w zimowych igrzyskach za udany

13h27 CEST

28/05/2026

Polska we Włoszech zajęła 21. lokatę w klasyfikacji medalowej i 18. w punktowej. Trzy medale wywalczyli skoczkowie narciarscy a jeden przedstawiciel łyżwiarstwa szybkiego.

Sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki Piotr Borys przypomniał, że resort na przygotowania do igrzysk przekazał związkom sportowym ponad 111 mln złotych.

- Dziękuję wszystkim, którzy mają udział w naszych sukcesach we Włoszech. Mamy złotą młodzież, jej przedstawicielem jest Kacper Tomasiak. Polski Związek Narciarski doskonale przygotował zespół, za to wielkie brawa. Sezon zimowy 2025/26 oceniamy w resorcie optymistycznie - powiedział w Sejmie Borys.

Podobną opinię przedstawił sekretarz generalny Polskiego Komitetu Olimpijskiego Marek Pałus.

- Mamy najlepszy wynik medalowy od Soczi 2014, trzeba się z tego cieszyć. Oczywiście, były pewne problemy, ale udało się je rozwiązać. Gratuluję jeszcze raz wszystkim, nie tylko medalistom, ale także tym, którzy zajęli miejsca 4-8 - powiedział przedstawiciel PKOl.

Pałus był pytany, kiedy medaliści mogą się spodziewać wszystkich obiecanych nagród, także tych, które miał im wypłacić sponsor generalny PKOl - Zondacrypto, który za wyniki w tegorocznych igrzyskach miał przekazać zawodnikom w tokenach 1,38 mln złotych. Zawodnikom z lokat 4-8, którym nie udało się spieniężyć tokenów do czasu zaprzestania działalności przez giełdę kryptowalut, środki zabezpieczył już jeden ze sponsorów PKOl i trafiły na ich konta. Natomiast „spłaceni” nie zostali wciąż medaliści.

- To nie jest nasze zobowiązanie, tylko sponsora. Już byłego... Deklaruję jednak w imieniu PKOl, że na pewno naszych medalistów nie zostawimy - powiedział Pałus.

W raporcie za udany uznano m.in. start biathlonistów (dwukrotnie szósta lokata Kamili Żuk), łyżwiarzy figurowych, panczenistów, w tym srebrny medal Władimira Semirunnija na 10 000 m, skoczków narciarskich i nawet biegaczy, których start oceniono jako stabilny i przyzwoity, choć oczywiście pozbawiony spektakularnych sukcesów. W narciarstwie alpejskim tylko Maryna Gąsienica-Daniel, która była siódma w slalomie gigancie, "nie zawiodła" i zasłużyła na pochwały. (PAP)

wha/ pp/

eyJpZCI6IlBBUDU0MzE1NzUxIiwiY29uX2lkIjoiUEFQNTQzMTU3NTEiLCJhY19pZCI6IjM3NjE4OTQiLCJmcmVlX2NvbnRlbnQiOiIiLCJwYWdfbWFpbl9mcmVlIjoiMCIsImFwaV9wcm92X2lkIjoiUEFQIiwicHJvdl9pZCI6IlBBUCIsInR5cGUiOiJuZXdzIiwidGl0bGUiOiJNU2lUIGkgUEtPbCB6Z29kbmllIHV6bmFqXHUwMTA1IHN0YXJ0IFBvbGFrXHUwMGYzdyB3IHppbW93eWNoIGlncnp5c2thY2ggemEgdWRhbnkiLCJwYWdfaWQiOiI0MzYyNiIsInBhZ19ibG9ja2VkX2NvbnRlbnQiOiIwIn0=

[X]

Wykorzystujemy własne pliki cookie i pliki cookie podmiotów trzecich w celu poprawy jakości użytkowania, personalizacji treści i analizy statystycznej dotyczącej korzystania z witryny. Użytkownik może zmienić konfigurację lub zapoznać się z Polityką dotyczącą plików cookie.
Ustawienia Cookies
Akceptuj pliki cookie
Odrzuć pliki cookie
Zapisz ustawienie