15h17 CEST
28/05/2026
Gwiazda światowego tenisa, obecnie 16. w rankingu WTA, pojawiła się na korcie Simonne-Mathieu w metalicznej złotej kurtce typu bomber, założonej na cekinową złotą sukienkę, którą dopełniał tren w kolorze kości słoniowej.
Następnie Osaka zdjęła tren oraz kurtkę, przekazała strój osobie podającej piłki i rozpoczęła rywalizację. Zwycięstwo nad prawie 30-letnią Vekić, srebrną medalistką igrzysk olimpijskich w singlu w 2024 roku właśnie w Paryżu, zajęło jej godzinę i 50 minut.
- Lubię trzymać ludzi w napięciu i myślę, że to świetna zabawa – powiedziała 28-letnia Osaka w pomeczowym wywiadzie, nie ujawniając, czy przygotowała nową stylizację na każdy ewentualny mecz turnieju.
- Mam wrażenie, że wokół moich strojów na korcie zbudowała się społeczność. Dlatego po prostu lubię trzymać was w niepewności - powtórzyła.
Już wcześniej, po wygranej w pierwszej rundzie z Niemką Laurą Siegemund, Osaka powiedziała, że „sportowcy są w show-biznesie”. Jak wówczas dodała, „Wielki Szlem to jedyny moment, kiedy czuj się jak artystka estradowa”.
Zwycięstwo nad Vekić oznacza, że dwukrotna triumfatorka US Open i dwukrotna Australian Open awansowała po raz pierwszy od 2019 roku do trzeciej rundy Rolanda Garrosa.
- To wiele dla mnie znaczy, czuję się po prostu wspaniale. To kolejny kamień milowy – przyznała Japonka.
Kolejną rywalką Osaki będzie rozstawiona z numerem 17. Amerykanka Iva Jovic, która w czwartek bez kłopotów pokonała swoją rodaczkę Emmę Navarro 6:0, 6:3. (PAP)
bia/ pp/