Wszystkie informacje sportowe w zasięgu ręki

login_confirmation_credentials

MŚ 2026 - Tunezja przegrała z Holandią 1:3

07h38 CEST

26/06/2026

Tunezyjczycy już po pierwszej kolejce i porażce 1:5 ze Szwecją zmienili selekcjonera (Francuza Sabriego Lamouchiego zastąpił jego rodak Herve Renard), a po drugiej porażce - tym razem 0:4 z Japonią - stracili szansę wyjścia z grupy F. Już wówczas było wiadomo, że zajmą ostatnie miejsce.

Holendrzy, którzy do spotkania w Kansas City - prowadzonego po raz pierwszy w MŚ przez Meksykankę Katię Garcię - przystąpili jako liderzy, musieli jednak potraktować ten mecz poważnie. W razie spadku na drugą lokatę ich rywalem w 1/16 finału byłaby bowiem Brazylia.

I faktycznie, już po siedmiu minutach prowadzili 2:0, a Tunezyjczykom groziła kolejna wysoka porażka w MŚ. Najpierw samobójcze trafienie po bardzo nieudanej próbie wybicia piłki zaliczył Ellyes Skhiri, a krótko potem - po zagraniu głową Virgila van Dijka - wynik podwyższył Brian Brobbey.

Po takim ciosie niżej notowany zespół wydawał się oszołomiony, ale w miarę upływu czasu Tunezyjczycy zaczęli grać coraz odważniej i przede wszystkim poprawili grę w obronie.

Do końca pierwszej połowy wynik już się nie zmienił, natomiast w 54. minucie Hazem Mastouri popisał się skutecznym uderzeniem głową, strzelając gola kontaktowego.

Holendrzy - nie chcąc ryzykować trafienia na „Canarinhos” w 1/16 finału - musieli wziąć się do roboty. Efekty przyszły szybko. W 62. minucie bramkę - także głową - zdobył Jan Paul van Hecke, choć po drodze futbolówka otarła się jeszcze od jednego z Tunezyjczyków.

„Pomarańczowi” kontynuują swoją niesamowitą serię - nie przegrali 15. z rzędu meczu w mistrzostwach świata, nie licząc rzutów karnych. Ostatniej porażki po 90 lub 120 minutach doznali w finale mundialu w 2010 roku - wówczas po dogrywce 0:1 z Hiszpanią.

Podopieczni Ronalda Koemana wyszli z grupy F jako najlepszy zespół w tabeli i w 1/16 finału zmierzą się z Marokiem. Drugą Japonię czeka spotkanie ze znakomicie spisującą się Brazylią, a trzecia Szwecja na razie jeszcze nie zna swojego kolejnego rywala.

Tunezja - Holandia 1:3 (0:2).

Bramki: dla Tunezji - Hazem Mastouri (54-głową); dla Holandii - Ellyes Skhiri (3-samob.), Brian Brobbey (7), Jan Paul van Hecke (62-głową).

Sędzia: Katia Itzel Garcia (Meksyk). Widzów: 68 391. (PAP)

bia/ mm/

eyJpZCI6IlBBUDU0NTI3NjA0IiwiY29uX2lkIjoiUEFQNTQ1Mjc2MDQiLCJhY19pZCI6IjM3ODQ5OTIiLCJmcmVlX2NvbnRlbnQiOiIiLCJwYWdfbWFpbl9mcmVlIjoiMCIsImFwaV9wcm92X2lkIjoiUEFQIiwicHJvdl9pZCI6IlBBUCIsInR5cGUiOiJuZXdzIiwidGl0bGUiOiJNXHUwMTVhIDIwMjYgLSBUdW5lemphIHByemVncmFcdTAxNDJhIHogSG9sYW5kaVx1MDEwNSAxOjMiLCJwYWdfaWQiOiI0MzYyNiIsInBhZ19ibG9ja2VkX2NvbnRlbnQiOiIwIn0=

[X]

Wykorzystujemy własne pliki cookie i pliki cookie podmiotów trzecich w celu poprawy jakości użytkowania, personalizacji treści i analizy statystycznej dotyczącej korzystania z witryny. Użytkownik może zmienić konfigurację lub zapoznać się z Polityką dotyczącą plików cookie.
Ustawienia Cookies
Akceptuj pliki cookie
Odrzuć pliki cookie
Zapisz ustawienie