Wszystkie informacje sportowe w zasięgu ręki

login_confirmation_credentials

MŚ 2026 - sześć kolejnych drużyn z awansem, honorowe pożegnanie Turcji

09h18 CEST

26/06/2026

Do fazy pucharowej wchodzą po dwie czołowe drużyny z każdej grupy oraz osiem najlepszych z 12, które zajmą trzecie miejsca.

W czwartek (miejscowego czasu) na mundialu w Ameryce Północnej rozegrano ostatnie mecze w grupach D, E i F, z których pewni awansu byli wcześniej tylko Amerykanie i Niemcy. Spotkania o „honor” czekały natomiast Turcję i Tunezję.

W grupie D Amerykanie, po dwóch zwycięstwach, zapewnili sobie nawet pierwsze miejsce. Nic więc dziwnego, że przed potyczką w Inglewood koło Los Angeles – podobnie jak Turcy – dokonali licznych zmian w składzie.

W przypadku Amerykanów było ich aż dziewięć. Trener Mauricio Pochettino postanowił oszczędzić m.in. zawodników, którzy mieli na koncie po żółtej kartce. Natomiast w reprezentacji Turcji doszło do siedmiu roszad.

Gospodarze już w 3. minucie objęli prowadzenie, a ten gol przeszedł do historii. Auston Trusty został bowiem zdobywcą rekordowej, 173. bramki trwającego turnieju. Dotychczas najwięcej trafień było przed czterema laty w Katarze - 172.

Kilka godzin wcześniej ustanowiony został też rekord łącznej liczby kibiców na trybunach - pierwsze 56 spotkań obejrzało na stadionie 3 605 357 widzów. Dotychczas najwięcej było także w USA, w 1994 roku - 3 587 538. Wówczas cała impreza składała się z 52 spotkań.

Mimo szybkiej straty bramki Turcy opanowali nerwy, nie przestraszyli się ogłuszającego dopingu fanów gospodarzy i do przerwy prowadzili 2:1, a ostatecznie zwyciężyli 3:2, strzelając decydującego gola już po upływie doliczonego czasu - w zamieszaniu podbramkowym dokonał tego Kaan Ayhan, zapewniając swojej drużynie pierwsze i jedyne punkty w turnieju.

W innym spotkaniu grupy D Paragwaj zremisował 0:0 z Australią, której ten wynik dał awans do 1/16 finału, natomiast drużyna z Ameryki Południowej ma szansę zakwalifikować się z trzeciej lokaty.

USA i Australia nie znają jeszcze swoich rywali.

W grupie E również triumfował zespół, który przegrał w 3. kolejce. Niemcy w czwartek uległy w East Rutherford koło Nowego Jorku Ekwadorowi 1:2.

Drużyna z Ameryki Południowej awansowała do fazy pucharowej z trzeciej pozycji, a drugą zajęło Wybrzeże Kości Słoniowej, po zwycięstwie 2:0 nad żegnającym się z imprezą debiutantem Curacao. Nikt z nich nie zna jeszcze swojego następnego przeciwnika.

Iworyjczycy po raz pierwszy w historii wyszli z grupy na mundialu.

Wielkie powody do radości mają też Ekwadorczycy. W 1. kolejce przegrali z WKS 0:1, a w następnej tylko zremisowali z Curacao 0:0, więc ich los wydawał się bardzo niepewny. W starciu z faworyzowanymi Niemcami przegrywali już od drugiej minuty 0:1, ale szybko wyrównali, a w 77. zapewnili sobie zwycięstwo.

- Trzeba nauczyć się cierpieć i mieć spokój, wiarę, przekonanie, kontrolę oraz pewność siebie w obliczu przeciwności losu – powiedział argentyński trener Ekwadoru Sebastian Beccacece.

W grupie F pewne przed ostatnią kolejką było tylko to, że Tunezja zajmie ostatnie miejsce. Reprezentacja państwa z północnej Afryki już po pierwszej kolejce i porażce 1:5 ze Szwecją miała nowego selekcjonera (Francuza Sabriego Lamouchiego zastąpił jego rodak Herve Renard), a po drugiej porażce - 0:4 z Japonią – mogła zacząć się pakować.

Holendrzy, którzy do spotkania w Kansas City przystąpili jako liderzy, musieli potraktować ten mecz poważnie. W razie spadku na drugą lokatę ich rywalem w 1/16 finału byłaby bowiem Brazylia.

Ostatecznie podopieczni Ronalda Koemana zwyciężyli 3:1.

„Pomarańczowi” kontynuują więc swoją niesamowitą serię - nie przegrali 15. z rzędu meczu w mistrzostwach świata, nie licząc rzutów karnych. Ostatniej porażki po 90 lub 120 minutach doznali w finale mundialu w 2010 roku - wówczas po dogrywce 0:1 z Hiszpanią.

Tym razem wyszli z grupy F jako najlepszy zespół w tabeli i w 1/16 finału zmierzą się z Marokiem. Drugą Japonię czeka spotkanie ze znakomicie spisującą się ekipą „Canarinhos”, a trzecia Szwecja na razie nie zna kolejnego rywala.

To, na kogo w fazie pucharowej trafią zespoły z trzecich miejsc, będzie wiadomo dopiero po zakończeniu fazy grupowej. FIFA przed mundialem opublikowała listę aż 495 możliwych wariantów. (PAP)

bia/ wkp/

eyJpZCI6IlBBUDU0NTI4MDM2IiwiY29uX2lkIjoiUEFQNTQ1MjgwMzYiLCJhY19pZCI6IjM3ODUwMTIiLCJmcmVlX2NvbnRlbnQiOiIiLCJwYWdfbWFpbl9mcmVlIjoiMCIsImFwaV9wcm92X2lkIjoiUEFQIiwicHJvdl9pZCI6IlBBUCIsInR5cGUiOiJuZXdzIiwidGl0bGUiOiJNXHUwMTVhIDIwMjYgLSBzemVcdTAxNWJcdTAxMDcga29sZWpueWNoIGRydVx1MDE3Y3luIHogYXdhbnNlbSwgaG9ub3Jvd2UgcG9cdTAxN2NlZ25hbmllIFR1cmNqaSIsInBhZ19pZCI6IjQzNjI2IiwicGFnX2Jsb2NrZWRfY29udGVudCI6IjAifQ==

[X]

Wykorzystujemy własne pliki cookie i pliki cookie podmiotów trzecich w celu poprawy jakości użytkowania, personalizacji treści i analizy statystycznej dotyczącej korzystania z witryny. Użytkownik może zmienić konfigurację lub zapoznać się z Polityką dotyczącą plików cookie.
Ustawienia Cookies
Akceptuj pliki cookie
Odrzuć pliki cookie
Zapisz ustawienie