22h37 CEST
18/06/2026
Neuer, mistrz świata z 2014 roku, teoretycznie już wcześniej pożegnał się z drużyną narodową - po mistrzostwach Europy 2024 w swojej ojczyźnie - ale wrócił, aby wystąpić w turnieju w USA, Kanadzie i Meksyku. Rozegrał całe spotkanie Niemiec z Curacao w pierwszej kolejce grupy E (7:1).
- Nie bez powodu wycofałem się w 2024 roku, po dobrym Euro u siebie. To była dla mnie właściwa decyzja. Gra w drużynie narodowej przez kolejne dwa lata byłaby dla mnie zbyt dużym obciążeniem - tłumaczył Neuer.
Pewny jest także, że pozostanie w niej po trwającym mundialu byłoby błędem.
- Jest dla mnie jasne, że to mój ostatni turniej. Nie planuję wrócić za dwa lata, na następne mistrzostwa Europy. W ostatnich dniach oswajałem się z faktem, że to moje ostatnie mecze dla Niemiec. Ale wolę czekać z niecierpliwością na każdy następny niż na okolicznościowe, pożegnalne koszulki - podkreślił Neuer.
Doświadczony zawodnik Bayernu Monachium ma także wystąpić w sobotę, gdy Niemcy zmierzą się z Wybrzeżem Kości Słoniowej. Zwycięstwo zapewni im awans do 1/16 finału, niezależnie od wyniku trzeciego starcia z Ekwadorem.
- To jest nasz cel. Mamy wszystko w naszych rękach. Nie chcemy myśleć o poprzednich edycjach mistrzostw świata, ten zespół się tym nie zajmuje. Patrzymy na kolejne kroki, a tym najbliższym jest Wybrzeże Kości Słoniowej - podkreślił utytułowany bramkarz. W 2018 i 2022 roku Niemcy odpadli w fazie grupowej.
Jeśli wystąpi jeszcze w przynajmniej jednym meczu w trwającym mundialu, Neuer zostanie samodzielnym rekordzistą wśród bramkarzy pod względem liczby rozegranych spotkań w MŚ. Obecnie dzieli pierwsze miejsce z Francuzem Hugo Llorisem, który także wziął udział w 20.
Absolutnym rekordzistą jest Argentyńczyk Lionel Messi, który ma za sobą 27 występów i najprawdopodobniej jeszcze ten wynik poprawi. (PAP)
mm/ sab/