19h18 CEST
12/06/2026
Gwiazdor Realu Madryt w dwóch dotychczasowych występach w mistrzostwach świata uzyskał 12 bramek - cztery na rosyjskich boiskach, gdzie w 2018 roku Francuzi sięgnęli po tytuł i osiem cztery lata później w Katarze, gdzie w finale ulegli w serii rzutów karnych Argentynie.
27-letniemu Francuzowi brakuje czterech trafień, by zrównał się z najlepszym do tej pory snajperem w historii MŚ, urodzonym w Opolu Klose. Więcej goli - 13 - strzelił jeszcze co prawda Messi, ale to w Mbappe powszechnie widzi się kandydata do miana "strzelca wszech czasów".
- Oczywiście, że nadal chcę tworzyć historię, ale przede wszystkim chcę wrócić do Francji z trofeum – powiedział w telewizyjnym wywiadzie napastnik „Trójkolorowych”.
Mbappe ma wszelkie dane ku kolejnym występom w MŚ, ale po turnieju w USA, Kanadzie i Meksyku z posadą selekcjonera pożegna się Didier Deschamps.
- Najlepszym sposobem, aby oddać mu hołd, jest zdobycie mistrzostwa świata, a wiem, że on uwielbia wygrywać – powiedział Mbappe i dodał ze uśmiechem: - Mam nadzieję, że nie przyjdzie mu do głowy prowadzić innej drużyny, a słyszałem coś o zakusach Włochów. To byłoby straszne.
Francja walkę o trzeci tytuł rozpocznie we wtorek spotkaniem w East Rutherford z Senegalem. Jej pozostałymi rywalami w grupie I będą Irak i Norwegia. (PAP)
pp/ mask/