06h27 CEST
01/07/2026
Francja - Szwecja 3:0 (1:0).
Bramki: Kylian Mbappe dwie (45, 74), Bradley Barcola (53).
Sędzia: Danny Makkelie (Holandia). Widzów: 80 663.
Szwecja zakwalifikowała się do turnieju w Ameryce Północnej „rzutem na taśmę”, pokonując w finale baraży Polskę 3:2. Można było przewidzieć, że w starciu z finalistą poprzedniego mundialu i triumfatorem z 2018 roku zespół ze Skandynawii nie zdoła nawiązać równorzędnej walki.
I rzeczywiście, Francuzi mieli ogromną przewagę i oddawali mnóstwo strzałów, ale niespodziewanie długo nie potrafili pokonać bramkarza Jacoba Widella Zetterstroema. Udało się to dopiero w końcówce pierwszej połowy, gdy indywidualną akcją popisał się Kylian Mbappe.
Był to jego 17. gol w karierze w mistrzostwach świata. Lider klasyfikacji wszech czasów Argentyńczyk Lionel Messi ma 19, ale również może jeszcze poprawić dorobek w trwającym mundialu.
Wcześniej Mbappe oddał w dogodnej sytuacji strzał w słupek, miał też nieuznaną bramkę z powodu pozycji spalonej. W obramowanie bramki efektowną przewrotką trafił także Michael Olise.
W 53. minucie na 2:0 podwyższył Bradley Barcola i wówczas stało się praktycznie oczywiste, że faworyt nie zawiedzie. Szwedzi grali ambitnie i próbowali stwarzać sytuacje, ale zabrakło im pomysłu na sforsowanie francuskiej defensywy.
Reprezentantów „Trzech Koron” dobił Mbappe, który pokonał Zetterstroema po raz drugi w 74. minucie, skracając dystans do Messiego do jednego gola. Obaj piłkarze w bieżącej edycji MŚ mają po sześć bramek i są na czele klasyfikacji strzelców.
W końcówce selekcjoner Didier Deschamps postanowił zdjąć z boiska największą gwiazdę „Trójkolorowych”, a gdy jego podopieczny podchodził do linii bocznej, szkoleniowiec pokłonił mu się kilkukrotnie.
Spotkanie Francji z Paragwajem w 1/8 finału planowane jest na sobotę na godzinę 23. (PAP)
mm/ bia/