Wszystkie informacje sportowe w zasięgu ręki

login_confirmation_credentials

LN siatkarzy - Polska - Turcja 3:2

07h38 CEST

26/06/2026

Piątek dla podopiecznych Nikoli Grbicia jest dniem wolnym w trakcie gliwickiej imprezy. W sobotę zagrają z Niemcami, zaś w niedzielę z Argentyną.

Trener biało-czerwonych czwartek dokonał dwóch zmian w wyjściowych zestawieniu swojego zespołu w porównaniu z meczem Belgią. Znaleźli się w nim Bartosz Bołądź i Szymon Jakubiszak, zaś tym razem rezerwowymi byli Aliaksei Nasevich i Jakub Nowak.

Pierwszy set długo stał pod znakiem inicjatywy Turcji. Było 11:15, ale biało-czerwoni potrafili doprowadzić do remis (17:17). Potem prowadzili 22:21, ale następne dwa punkty zdobyli rywale. Polacy doprowadzili do gry na przewagi, ale to tylko Turcy mieli piłki setowe. Wykorzystali czwartą z nich.

Druga odsłona źle zaczęła się dla Polski. Było 3:7, ale po chwili 13:13, 19:13. W dużej mierze była to zasługa zagrywek Bartosza Bołądzia i dobrej gry drużyny w bloku. Turcy nie byli wstanie odrobić strat. Gdy było 24:17 Marcin Komenda zepsuł zagrywkę. W następnej akcji punkt zdobyli Turcy. Potem jednak Bedirhan Bulbul tak rozpoczął akcję swojej drużyny, że piłka zatrzymała się na siatce i spadła na pole gry jego drużyny.

W trzecim secie Polacy nie wykorzystali aż czterech piłek setowych. Jednak wcześniej wypracowali sobie dużą przewagę punktową i pewnie wygrali 25:21.

Czwarta odsłona była bardzo słaba w wykonaniu biało-czerwonych. Cały czas prowadzili Turcy i pewnie przedłużyli spotkanie ponad cztery sety.

W tie-breaku długo trwała walka niemal punkt za punkt, do wyniku 7:7. Potem podopiecznym Grbicia udało się „odskoczyć” na trzy punkty (11:8 po tym jak punkt bezpośrednio z zagrywki zdobył Jakub Nowak). Mecz zakończył się po tym, jak w aut zaatakował Gokcen Yuksel.

Najwięcej punktów dla biało-czerwonych zdobył w czwartek Aleksander Śliwka - 20. Na mecz przyszło 9 866 widzów.

Przed spotkaniem Polski z Turcją w Gliwicach rozegrano spotkanie Belgia - Chiny (3:1).

W piątek odbędą się dwa pojedynki bez udziału biało-czerwonych: Chiny – Argentyna (16.30) i Belgia – Niemcy (20.00).

Polska – Turcja 3:2 (26:28, 25:19, 25:21, 19:25, 15:11).

Polska: Marcin Komenda, Aleksander Śliwka, Artur Szalpuk, Bartosz Bołądź, Szymon Jakubiszak, Bartłomiej Lemański - Maksymilian Granieczny (libero) – Mikołaj Sawicki, Jakub Ciunajtys, Jakub Nowak, Michał Gierżot, Aliaksei Nasevich.

Turcja: Efe Bayram, Bedirhan Bulbul, Adis Lagumdzija, Gokcen Yuksel, Ahmet Tumer, Murat Yenipazar - Berkay Bayraktar (libero) - Kaan Gurbuz, Mirza Lagumdzija, Cafer Kirkit, Hilmi Sahin, Beytullah Hatipoglu (libero).

Rafał Czerkawski (PAP)

rcz/ krys/

eyJpZCI6IlBBUDU0NTI3NjI2IiwiY29uX2lkIjoiUEFQNTQ1Mjc2MjYiLCJhY19pZCI6IjM3ODQ5OTMiLCJmcmVlX2NvbnRlbnQiOiIiLCJwYWdfbWFpbl9mcmVlIjoiMCIsImFwaV9wcm92X2lkIjoiUEFQIiwicHJvdl9pZCI6IlBBUCIsInR5cGUiOiJuZXdzIiwidGl0bGUiOiJMTiBzaWF0a2FyenkgLSBQb2xza2EgLSBUdXJjamEgMzoyIiwicGFnX2lkIjoiNDM2MjYiLCJwYWdfYmxvY2tlZF9jb250ZW50IjoiMCJ9

[X]

Wykorzystujemy własne pliki cookie i pliki cookie podmiotów trzecich w celu poprawy jakości użytkowania, personalizacji treści i analizy statystycznej dotyczącej korzystania z witryny. Użytkownik może zmienić konfigurację lub zapoznać się z Polityką dotyczącą plików cookie.
Ustawienia Cookies
Akceptuj pliki cookie
Odrzuć pliki cookie
Zapisz ustawienie