07h17 CET
03/03/2026
Gospodarze byli zdecydowanymi faworytami meczu z 13. w tabeli zespołem z okolic Madrytu - Getafe, ale od początku grali dość niemrawo. Mimo to byli bliscy objęcia prowadzenia w 13. minucie, jednak Vinicius Junior przegrał pojedynek z bramkarzem gości Davidem Sorią.
Real przeważał, częściej posiadał piłkę, ale na przerwę to Getafe schodziło prowadząc 1:0. A to za sprawą Martina Satriano, który w 39. minucie efektownym strzałem z kilkunastu metrów umieścił piłkę w bramce.
Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił. Real atakował, ale niewiele z tego wynikało. W końcówce ponownie Soria uratował Getafe przed stratą gola, broniąc strzał Brazylijczyka Rodrygo. Później sfrustrowani gracze Ralu stracili nerwy. W 95. minucie za komentarze pod adresem sędziego Franco Mastantuono dostał czerwoną kartkę. Getafe także kończyło mecz w „10", bowiem za grę na czas drugą żółta kartką został ukarany Adrian Liso.
Real poniósł drugą ligowa porażkę z rzędu (w poprzedniej kolejce uległ na wyjeździe Osasunie 1:2) i traci już cztery punkty do Barcelony Roberta Lewandowskiego i Wojciecha Szczęsnego, która w sobotę wygrała na Camp Nou z Villarrealem 4:1. Getafe wygrało na stadionie Bernabeu po raz pierwszy od ponad 18 lat.
W poniedziałek z powodu kontuzji nie mógł zagrać najlepszy strzelec „Królewskich" i całej ligi Kylian Mbappe, który tego dnia przebywał na konsultacji medycznej w Paryżu. Okazało się, że francuski napastnik będzie mógł uniknąć operacji kolana.(PAP)
krys/ sab/