Wszystkie informacje sportowe w zasięgu ręki

login_confirmation_credentials

Lekkoatletyczne HMŚ - Bukowiecka: zdobycie medalu u siebie byłoby niesamowite

13h17 CET

11/03/2026

- Treningi nie są już mocne, więcej już odpoczywamy tak naprawdę niż pracujemy. Trochę osób tutaj w Spale się przygotowuje, są chociażby nasze dwie sztafety. Nie możemy się doczekać, aby już wystartować, bo przerwa pomiędzy mistrzostwami Polski i świata jest dosyć długa. Dobrze byłoby już kończyć sezon halowy i przygotowywać się do lata - powiedziała w Studiu PAP Bukowiecka, rekordzistka Polski w biegu na 400 m.

Lekkoatletka przebywająca w Centralnym Ośrodku Sportu w Spale przyznała, że nadzieje związane z występem Polaków przed własną publicznością w Toruniu są rozbudzone i większe niż zdobycze medalowe przedstawicieli „królowej sportu" w ostatnich globalnych imprezach, czyli igrzyskach olimpijskich w Paryżu, halowych mistrzostwach świata w Nankinie i mistrzostwach świata w Tokio. Z tych zawodów w latach 2024-2025 Polacy przywozili po zaledwie jednym krążku, a poprzednie lata przyzwyczaiły kibiców do znacznie większych sukcesów lekkoatletów.

- Mamy w tym roku większe nadzieje, bo mamy zawodników w czołówkach list światowych w tym sezonie w poszczególnych konkurencjach. Wiadomo, że listy nie biegają i nie skaczą i trzeba się dobrze zaprezentować na imprezie docelowej. To, że startujemy przed własną publicznością i dobrze znamy halę w Toruniu da nam pewną przewagę i zdobędziemy więcej niż jeden medal - stwierdziła specjalistka od biegu na 400 m. - Dla mnie medal u siebie byłbym czymś niesamowitym - dodała Bukowiecka.

Przyznała, że nierealne jest z uwagi na program mistrzostw połączenie startów indywidualnych z występami zarówno w sztafecie mieszanej 4x400 m, jak i żeńskiej. - W moim przypadku będą to więc dwie szanse medalowe. Będziemy reagowali na bieżąco. Mam nadzieję, że awansuję do finału indywidualnego i tam będę walczyła o medal, ale gdyby się to nie udało, to tylko w takim wypadku możliwe jest wystartowanie w finale miksta. W sztafecie z koleżankami, co pokazuje ten sezon, będziemy bardzo mocne - oceniła Bukowiecka.

Rekordzista Polski w biegach na 60 i 100 m, pięciokrotny halowy mistrz Europy Woronin przyznał, że spodziewa się pozytywnego występu polskich lekkoatletów przed własną publicznością i kilku medali biało-czerwonych.

- Trzymam kciuki za całą naszą kadrę. Bieg na 400 m jest mi szczególnie bliski, bo przyjaźniłem się z wielką poprzedniczką Natalii, czyli Ireną Szewińską. Brawo Natalko, że poprawiłaś rekord Polski Ireny. Mam nadzieję, że uzyskasz świetny wynik w Toruniu i zdobędziesz medal - zwrócił się do Bukowieckiej Woronin.

Legendarny mistrz polskiego sprintu, do którego od 1984 roku należy rekord kraju w biegu na 100 m, który wynosi 10,00, stwierdził, że „dodatkowym zawodnikiem" będzie podczas HMŚ własna hala i swoi kibice.

- Na pewno medali będzie więcej niż w ubiegłym roku na letnich mistrzostwach świata, o tym jestem przekonany - mówił o starcie Polaków Woronin.

W jego ocenie duże szanse na poprawienie jego rekordu w biegu na 60 m, czyli 6,51 z 1987 roku, ma Oliwer Wdowik.

- Szkoda, że odpuścił końcówkę biegu podczas mistrzostw Polski, bo być może już do niego należałby rekord Polski na 60 m. Czekam już prawie 40 lat, aby ktoś ten rekord pobił. Będę w Toruniu i jeżeli się to uda, to pogratuluję nowemu rekordziście kraju. Oby tylko ten rekord poprawił. Gdy ja biegałem 6,51, to lepszy wynik miał tylko Ben Johnson, ale potem mu zabrali ten wynik, a dziś to jednak zawodnicy z USA i Karaibów biegają 0,1 sekundy szybciej. Świat nam ucieka. Jeżeli Wdowik utrzyma formę, bo dość wcześnie zaczął w tym roku i to długi okres na trzymanie dyspozycji, to może poprawić mój rekord. To powinno dać finał - stwierdził Woronin.

Zdaniem byłego sprintera silnymi punktami polskiej kadry będą płotkarze Pia Skrzyszowska i Jakub Szymański, a także Anna Wielgosz i Klaudia Kazimierska w biegach średnich. Dodał także, że bardzo kibicuje Bukowieckiej i wierzy w jej świetny występ na HMŚ.

- Trzeba startować z takim nastawieniem, jak mówi Natalia, czyli po to, aby wygrać, zdobyć medal. Tylko tak osiąga się coś w sporcie - podkreślił Woronin.

Halowe mistrzostwa świata w Toruniu odbędą się w dniach 20-22 marca.

Tomasz Więcławski (PAP)

Materiał wideo dostępny na https://wideo.pap.pl/pap-media,101/studio-pap-bukowiecka-zdobycie-medalu-u-siebie-podczas-halowych-mistrzostw-swiata-byloby-niesamowite,89718 oraz na https://www.pap.pl/aktualnosci/gosc-studia-pap-marian-woronin-wicemistrz-olimpijski-i-natalia-bukowiecka-medalistka

twi/ krys/

eyJpZCI6IlBBUDUzNzMyMTYwIiwiY29uX2lkIjoiUEFQNTM3MzIxNjAiLCJhY19pZCI6IjM2ODQzMDUiLCJmcmVlX2NvbnRlbnQiOiIiLCJwYWdfbWFpbl9mcmVlIjoiMCIsImFwaV9wcm92X2lkIjoiUEFQIiwicHJvdl9pZCI6IlBBUCIsInR5cGUiOiJuZXdzIiwidGl0bGUiOiJMZWtrb2F0bGV0eWN6bmUgSE1cdTAxNWEgLSBCdWtvd2llY2thOiB6ZG9ieWNpZSBtZWRhbHUgdSBzaWViaWUgYnlcdTAxNDJvYnkgbmllc2Ftb3dpdGUiLCJwYWdfaWQiOiI0MzYyNiIsInBhZ19ibG9ja2VkX2NvbnRlbnQiOiIwIn0=

[X]

Wykorzystujemy własne pliki cookie i pliki cookie podmiotów trzecich w celu poprawy jakości użytkowania, personalizacji treści i analizy statystycznej dotyczącej korzystania z witryny. Użytkownik może zmienić konfigurację lub zapoznać się z Polityką dotyczącą plików cookie.
Ustawienia Cookies
Akceptuj pliki cookie
Odrzuć pliki cookie
Zapisz ustawienie