18h37 CEST
25/04/2026
W pierwszej połowie bramki dla gospodarzy, wśród których rezerwowym był młodzieżowy reprezentant Polski Kacper Potulski, zdobyli Dominik Kohr, Paul Nebel i Surinamczyk Sheraldo Becker.
Po przerwie na boisko w Moguncji wyszły gwiazdy Bayernu - Anglik Harry Kane i Francuz Michael Olise, a po kilkunastu minutach Chorwat Josip Stanisic oraz Jamal Musiala i obraz gry diametralnie się zmienił. Festiwal strzelecki gości rozpoczął Senegalczyk Nicolas Jackson. Później do siatki Mainz trafili Olise, Musiala i Kane, który w 83. minucie ustalił wynik spotkania.
Anglik zdecydowanie prowadzi w klasyfikacji strzelców z dorobkiem 33 bramek.
Forma drużyny Vincenta Kompany’ego w tym sezonie jest imponująca. Jego podopieczni - po wyeliminowaniu Realu Madryt - awansowali do półfinału Ligi Mistrzów, w którym zmierzą się z broniącym trofeum Paris Saint-Germain. Na dodatek w ostatnią środę pokonali Bayer Leverkusen w półfinale Pucharu Niemiec.
W krajowej ekstraklasie przekraczają niesamowite granice. Już w 29. kolejce, wygrywając na wyjeździe z FC St. Pauli 5:0, pobili własny rekord Bundesligi pod względem goli w jednym sezonie (101) z edycji 1971/72. Obecnie mają już 113 trafień.
Znacznie trudniej będzie natomiast Kane’owi wyrównać indywidualny rekord strzelecki Bundesligi, należący do Roberta Lewandowskiego. Polski napastnik, także w barwach Bayernu (obecnie gra w Barcelonie), w edycji 2020/21 zanotował 41 trafień, czym poprawił osiągnięcie Gerda Muellera z sezonu 1971/72.
Angielskiemu napastnikowi do tej granicy brakuje obecnie ośmiu goli. Do zakończenia sezonu pozostały Bayernowi trzy mecze.
Zespół z Moguncji z dorobkiem 34 punktów plasuje się na 10. pozycji. (PAP)
af/ pp/