Wszystkie informacje sportowe w zasięgu ręki

login_confirmation_credentials

Siatkarze rozpoczęli zgrupowanie w Spale

16h57 CEST

05/05/2026

W pierwszym zgrupowaniu w Spale uczestniczy 20 zawodników, którzy zakończyli już rozgrywki klubowe.

- Najważniejsze jest zdrowie. Jest grupa młodych, którą muszę poznać, muszę zobaczyć, jak reagują, jak się zachowują, ile czasu potrzebują, żeby zrobili i zrozumieli to, co im mówię. Pięć sezonów jestem już trenerem reprezentacji i to pierwszy raz, kiedy po zakończeniu treningu z 20 zawodników 14 zostało, żeby popracować indywidualnie, bez mojego polecenia, z własnej inicjatywy. Oczywiście jesteśmy na początku drogi, ale bardzo podobał mi się poziom treningu - podkreślił trener Grbić.

Gracze obecni w Spale to w większości debiutanci, jednak znalazło się też kilku, którzy wystąpili w zeszłorocznych mistrzostwach świata na Filipinach – środkowi Szymon Jakubiszak i Jakub Nowak oraz libero Maksymilian Granieczny.

- Jestem bardzo wdzięczny trenerowi, że pomimo wszystko zaufał mi, no bo jednak dobrze wiemy, jak on się wypowiadał na ten temat, że chce powołać zawodników, którzy spędzają czas na boisku, a mi się to nie udało. Cieszę się, że zaufał mi i chciał, żebym mógł grać. Jestem mu bardzo wdzięczny, bo teraz mogę tutaj odbudować swoją formę i miejmy nadzieję utrzymać się jak najdłuższy czas w tym zacnym gronie, szczególnie na mojej pozycji – podkreślił Nowak, mający za sobą trudny sezon klubowy, w którym zmagał się z kontuzją palca.

Wielki powrót do reprezentacji po siedmiu latach zanotował natomiast środkowy Bartłomiej Lemański. 30-latek jest obecnie najstarszym zawodnikiem obecnym w Spale.

- Jestem bardzo zadowolony, że po takiej przerwie udało mi się tego dokonać. Tym bardziej, że chyba niewiele jest takich przypadków, że się wraca po tak długiej przerwie i też w pewnym wieku, bo w tym roku przekroczyłem już magiczną trzydziestkę. Bardzo jestem z siebie zadowolony, z tego sezonu i jestem dumny, że znowu mogę reprezentować Polskę - podkreślił Lemański.

Biało-czerwoni w Spale będą trenować do 19 maja, gdy udadzą się do Sosnowca na turniej towarzyski. W Sosnowcu i Katowicach w dniach 20-23 maja rywalami Polaków będą reprezentacje Bułgarii, Serbii i Ukrainy.

Trener Polaków ma plan na ten sezon reprezentacyjny, chociaż nie obyło się bez zaskoczeń, bowiem zaledwie dwa dni temu powołał do kadry… Bartosza Firszta, który notuje znakomite spotkania w PGE Projekcie Warszawa w końcówce rywalizacji w ekstraklasie. Przyjmujący znajdzie się w składzie na pierwszy turniej Ligi Narodów.

- Wcześniej nie miałem możliwości go zobaczyć, bo nie grał. Teraz gra znakomicie. Każdy z tych zawodników może być na liście 30 na Ligę Narodów, każdy z nich może pojechać na pierwszy turniej, każdy ma szansę. Ważne jest dla mnie, żeby to wiedzieli – podkreślił szkoleniowiec.

Pozostali kadrowicze będą sukcesywnie dołączać do grupy obecnej w Spale. Najwięcej wolnego po zakończeniu rozgrywek klubowych dostaną środkowi Mateusz Bieniek i Jakub Kochanowski, a także przyjmujący Wilfredo Leon i Kamil Semeniuk. Plan szkoleniowca zakłada, że jeśli będą oni zdrowi, to dołączą do zespołu na trzeci turniej Ligi Narodów w Stanach Zjednoczonych.

- Leon, Bieniek, Kochanowski i Semeniuk będą mieli miesiąc wolnego. Chcę, żeby wrócili na trzeci turniej Ligi Narodów. „Kochan” ma jakiś problem z kolanem, nie wiem, czy będzie mógł dołączyć. Trzeci turniej rozgrywamy w Stanach Zjednoczonych, później na kilka dni wracamy do Polski i następnie, mam nadzieję, jedziemy do Chin na turniej finałowy. Potem mamy tylko tydzień przerwy – zauważył Serb.

- Jeśli oni nie będą z nami na trzecim turnieju, to ja nie mogę zostawić w Spale połowy sztabu i 14 innych zawodników, żeby z nimi trenowali. To będzie naprawdę skomplikowane. Możliwe, że do USA pojedziemy w 15-16 zawodników. Ale wiem też, że oni potrzebują wakacji, odpoczynku i regeneracji – dodał Grbić.

Pierwszy turniej Ligi Narodów Polacy rozegrają w dniach 10-14 czerwca w chińskim Linyi. Później w od 24 do 28 czerwca czeka ich przystanek w Gliwicach, a ostatni turniej w USA odbędzie się w dniach 15-19 lipca. Finałową imprezę w Ningbo zaplanowano na 28 lipca – 2 sierpnia. W poprzedniej edycji tych rozgrywek podopieczni trenera Grbicia stanęli na najwyższym stopniu podium.

Najważniejszą imprezą w tym sezonie są wrześniowe mistrzostwa Europy. Biało-czerwoni bronią tytułu, będą także walczyć o awans na igrzyska olimpijskie w Los Angeles w 2028 roku.

Monika Sapela (PAP)

msl/ cegl/

eyJpZCI6IlBBUDU0MTQ0NDA1IiwiY29uX2lkIjoiUEFQNTQxNDQ0MDUiLCJhY19pZCI6IjM3NDAyMjkiLCJmcmVlX2NvbnRlbnQiOiIiLCJwYWdfbWFpbl9mcmVlIjoiMCIsImFwaV9wcm92X2lkIjoiUEFQIiwicHJvdl9pZCI6IlBBUCIsInR5cGUiOiJuZXdzIiwidGl0bGUiOiJTaWF0a2FyemUgcm96cG9jelx1MDExOWxpIHpncnVwb3dhbmllIHcgU3BhbGUiLCJwYWdfaWQiOiI0MzYyNiIsInBhZ19ibG9ja2VkX2NvbnRlbnQiOiIwIn0=

[X]

Wykorzystujemy własne pliki cookie i pliki cookie podmiotów trzecich w celu poprawy jakości użytkowania, personalizacji treści i analizy statystycznej dotyczącej korzystania z witryny. Użytkownik może zmienić konfigurację lub zapoznać się z Polityką dotyczącą plików cookie.
Ustawienia Cookies
Akceptuj pliki cookie
Odrzuć pliki cookie
Zapisz ustawienie