08h57 CEST
27/04/2026
Wybrany w marcowych wyborach mer Eric Ciotti jest niechętny organizacji turniejów hokeja na lodzie na stadionie piłkarskim Allianz Riviera, który miałby stać się - według pierwotnych założeń - tymczasową areną z lodowiskiem.
Tymczasem władze Paryża, który ostatnio gościł letnie igrzyska, chętnie udostępnią areny wykorzystywane w 2024 r., między innymi Accor Arena (dawniej Palais omnisports de Paris-Bercy) dla hokeistek i hokeistów. W tym obiekcie rozegrano finałową fazę rywalizacji koszykarek i koszykarzy, a na każdym meczu zasiadał komplet publiczności - 14 tysięcy. Na spotkania hokeja na lodzie obiekt może przyjąć jednorazowo nawet ponad 17 tysięcy fanów.
Ostateczna decyzja o lokalizacjach oraz arenach Igrzysk 2030 ma zapaść w czerwcu i potwierdzić ją powinien Międzynarodowy Komitet Olimpijski. Francuska ministra sportu Marina Ferrari przyznała, że ministerstwo i komitet dokładają wszelkich starań, by znaleźć „alternatywne rozwiązania, bo tego wymaga odpowiedzialność za powierzoną misję organizacji zimowej olimpiady”.
W ostatnich tygodniach francuski Komitet Organizacyjny olimpiady i paraolimpiady 2030 dotknęła seria dymisji. Pełniąca funkcję dyrektora operacyjnego Anne Murac zdecydowała się odejść ze stanowiska, w połowie stycznia zrezygnował dyrektor ds. komunikacji Arthur Richer, a następnie, na początku lutego - szef komitetu ds. wynagrodzeń Bertrand Meheut.
Igrzyska we Francji, które zaplanowano na 1–17 lutego 2030 roku, odbywać się mają w dwóch regionach: Owernia-Rodan-Alpy i Prowansja-Alpy-Lazurowe Wybrzeże. Następnie, w dniach 1–10 marca, mają odbyć się zmagania paralimpijczyków. (PAP)
olga/ bia/