07h17 CET
08/02/2026
Niespodziewanie wygrała Norweżka Anna Odine Stroem, która prowadziła po pierwszej serii, gdy Polka po lądowaniu na 96 m plasowała się na ósmej pozycji.
Zawodniczka klubu AZS AWF Katowice przyznała, że większy stres miała przez pierwszym skokiem, który dał jej miejsce w czołowej dziesiątce.
- Ale także po pierwszej, gdy okazało się, że jestem ósma. Trzęsłam się w szatni, to był stres niewyobrażalny. Minął jednak, gdy pojechałam na górę, przed drugim skokiem.
W finale 24-latka wylądowała o 2,5 m bliżej i wylądowała w konkursie olimpijskim na dziesiątej pozycji.
- Te igrzyska pozostaną w moim sercu. Dziękuję wszystkim za wsparcie, za to, że trzymali za mnie kciuki. To najlepsze lekarstwo na stres - zakończyła.
Dziesiąte miejsce w olimpijskim konkursie skoków jest najlepszym wynikiem Targosz w sezonie. Poprzednim była 12. lokata wywalczona pod koniec stycznia w zawodach Pucharu Świata chińskim Zao. (PAP)
wha/ cegl/