14h18 CET
14/02/2026
Drugie miejsce wywalczyły Szwedki ze stratą 50,9 s, a trzecie Finki - strata 1.14,7.
Po starcie prowadzenie w biegu objęły Szwedki, uważane za główne kandydatki do złotego medalu. Na pierwszej zmianie rozgrywanej techniką klasyczną w polskim zespole biegła Monika Skinder, która zajęła 13. lokatę, mając po 7,5 km stratę 1.37,7 straty do prowadzących Szwedek.
Jako druga w ekipie "Trzech Koron" na trasę wybiegła także stylem klasycznym Ebba Andersson. I to właśnie ona na jednym ze zjazdów przewróciła się i pechowo uszkodziła wiązanie w jednej z nart. Musiała z jedną nartą w ręce przebiec ponad 400 m, aby otrzymać nową i wrócić na trasę. Jednak strata jaką poniosła, ponad 1.10, spowodowała, że jej zespół spadł na ósmą pozycję. Prowadziły Norweżki, drugie były Finki a trzecie Włoszki. Ósme Szwedki traciły do liderek 1.18,4.
Polka Eliza Rucka-Michałek wyprowadziła zespół na 12. lokatę ze stratą 2.09,4 do Norwegii.
Na trzeciej zmianie, stylem dowolnym, w polskim zespole biegła Aleksandra Kołodziej. Podobnie jak Szwedka, tym razem ona miała pecha. Przewróciła się i złamała kijek. Straciła kilkanaście sekund, ale pobiegła nieźle. Była 13., ze stratą 4.18,2 do prowadzących Norweżek. Drugie były Finki, a trzecie Włoszki, Norweżki miały nad konkurentkami już ponad 30 s przewagi.
Na ostatniej czwartej zmianie na trasę w ekipie biało-czerwonych ruszyła Izabela Marcisz. Pobiegła nieźle, na mecie zameldowała się na 12. pozycji.
W czołówce na czele niezmiennie biegły Norweżki. Na drugą pozycję wyszły Szwedki, który zameldowały się na mecie ze stratą 50,9 s do Norweżek. Trzecie Finki straciły 1.14,7.
Norweżki biegły w składzie Kristin Fosnaes, Astrid Slind, Karoline Simpson-Larson i Heidi Weng. W ekipie Szwecji były Linn Svahn, Ebba Andersson, Frida Karlsson i Jonna Sundling, a Finlandii Johanna Matintalo, Kerttu Niskanen, Vilma Ryytty i Jasmi Joensuu.(PAP)
wha/ krys/