18h08 CET
25/03/2026
Moder w seniorskiej reprezentacji rozegrał 35 meczów, w których strzelił dwa gole. Ostatnio wystąpił w drużynie narodowej 10 czerwca 2025 roku w wyjazdowym spotkaniu z Finlandią (1:2) w Helsinkach, po którym pracę stracił trener Michał Probierz. Zatem pomocnik wrócił do kadry narodowej po dziewięciu miesiącach.
- Faktycznie długo to trwało. Dłużej niż wszyscy zakładali. Na szczęście jest już po wszystkim i czuję się bardzo dobrze. Po bólu nie ma już śladu - zadeklarował.
Reprezentacja Polski w 2023 roku dwukrotnie mierzyła się z Albanią w eliminacjach mistrzostw Europy. W Warszawie wygrała 1:0 po golu Karola Świderskiego, a w Tiranie przegrała 0:2. Po tamtej porażce portugalskiego trenera Fernando Santosa zastąpił Probierz.
- Jak zawsze przeciwko Albanii nie będzie łatwo. Bardzo dobrze się bronią. Tracą mało bramek. Kluczem będzie znalezienie sposobu na przełamanie ich defensywy. Mamy na to plan - oznajmił Moder.
W niedzielę reprezentant Polski strzelił gola w klasyku ligi holenderskiej, a jego Feyenoord Rotterdam zremisował z Ajaksem Amsterdam 1:1. Moder deklaruje, że jest przyzwyczajony do gry pod dużą presją.
- Zawsze jest presja. Nie da się od tego uciec. Myślę, że każdy zawodnik w tej kadrze grał już takie mecze. Mentalnie na pewno będziemy gotowi - zapewnił.
W poniedziałek i wtorek Moder miał lżejsze treningi ze względu na delikatny uraz, którego doznał w zeszły weekend.
- Szybko zadziałaliśmy ze sztabem medycznym. Dziś już jestem w pełnym treningu. To było delikatne stłuczenie po ostatnim ligowym meczu. Nic wielkiego - wyjaśnił.
Polska w tej dekadzie wygrała trzy z czterech meczów z Albanią. To drużyna, która w ostatnich trzech latach pod wodzą brazylijskiego trenera Sylvinho poczyniła duże postępy. 11 października w eliminacjach mistrzostw świata pokonała na wyjeździe Serbię 1:0.
- Wszyscy są świadomi, że nie będzie łatwo. Ostatnio Albańczycy sprawiali nam problemy, ale często udało nam się wygrywać. Myślę, że podobnie będzie jutro - przewiduje pomocnik.
Moder przez kontuzję w zeszłym roku opuścił trzy zgrupowania za kadencji selekcjonera Jana Urbana, który w lipcu objął reprezentację po trenerze Probierzu.
- Na pewno dużo zmieniło się w naszej grze. Jest bardziej zorganizowana i lepiej gramy w piłkę. Nie wiem czy trener ze mnie skorzysta, ale jestem w dobrej dyspozycji. Jestem bardzo zmotywowany, żeby wygrać te baraże - podkreślił.
Biało-czerwoni w 2022 roku na mundial w Katarze awansowali po barażach. W decydującym meczu na Stadionie Śląskim w Chorzowie wygrali ze Szwecją 2:0.
- Minęły cztery lata. Wtedy zagrałem w pełnym wymiarze i udało się awansować. To moje pierwsze zgrupowanie z trenerem Urbanem. Nadal czuję się kluczowym zawodnikiem reprezentacji - oświadczył pomocnik, który stracił prawie dwa lata po zerwaniu więzadła krzyżowego w kolanie.
Mecz Polska - Albania na Stadionie Narodowym rozpocznie się w czwartek o godzinie 20.45. Jego zwycięzca pięć dni później zmierzy się na wyjeździe z Ukrainą lub Szwecją w drugiej rundzie baraży.(PAP)
mg/ krys/