18h17 CEST
10/04/2026
Polka zajmuje obecnie 55. miejsce w światowym rankingu, jej rywalka – 27. Przed rozpoczęciem meczu spiker poprosił kibiców – w hali pojawili się liczni sympatycy ekipy gości - o zachowanie zasad obowiązujących podczas zawodów tenisowych, czyli nieprzeszkadzanie zawodniczkom w trakcie gry. I widzowie się do tych zaleceń dostosowali, choć w przerwach trybuny „żyły”, doping był wsparty również użyciem bębna, a kilka razy sędzia musiał to wsparcie „ucinać”.
Pierwszy set był wyrównany przez osiem gemów. Kolejnego Ukrainka wygrała do zera, w następnym przełamała serwis rywalki, co rozstrzygnęło tę partię.
Później emocje były mniejsze, bowiem Kostjuk wygrała seta bez straty gema. Grę obserwował z bliska także jej pies, trzymany na rękach przez jedną z koleżanek z ekipy.
W drugim piątkowym singlu Katarzyna Kawa spotka się z Eliną Switoliną.
Stawką spotkania w gliwickiej PreZero Arenie jest awans do turnieju finałowego Billie Jean King Cup, który obędzie się w dniach 21-27 września w chińskim Shenzhen.
Mecz odbywa się Polsce w efekcie porozumienia z Ukraińcami, którzy pierwotnie mieli być gospodarzami.
Piotr Girczys (PAP)
gir/ cegl/