Wszystkie informacje sportowe w zasięgu ręki

login_confirmation_credentials

Australian Open – Rybakina pokonała w finale Sabalenkę

13h07 CET

31/01/2026

Finał zapowiadał się pasjonująco, bo obie w Melbourne pewnie eliminowały kolejne rywalki. Pierwszy raz od Wimbledonu 2008 w wielkoszlemowym meczu o tytuł zmierzyły się zawodniczki, które w drodze do niego nie straciły seta.

Lepiej zaczęła Rybakina, która już w gemie otwarcia przełamała Sabalenkę. Jak się później okazało, tyle wystarczyło do wygrania pierwszego seta. Kazaszka pod presją była jedynie w ósmym gemie, kiedy obroniła dwa break pointy.

W drugim secie również było tylko jedno przełamanie, ale tym razem uzyskała je Białorusinka. Zrobiła to w dziesiątym gemie i jednocześnie wyrównała stan spotkania.

W trzeciej partii początkowo tempa nie zwalniała Białorusinka. Po kilkunastu minutach prowadziła 3:0 i można się było zastanawiać, czy nie powtórzy się sytuacja z 2023 roku. Wówczas też grały w finale w Melbourne i też pierwszego seta wygrała Rybakina, ale mecz Sabalenka.

Od tego momentu nastąpił jednak okres świetnej gry Kazaszki, która była lepsza w pięciu kolejnych gemach. Prowadząc 5:3 znalazła się blisko zwycięstwa. Sabalenka przy własnym serwisie zmniejszyła stratę, ale odrobić przełamania nie zdołała. Rybakina zakończyła mecz asem serwisowym.

To było ich 15. spotkanie i siódma wygrana urodzonej w Moskwie 26-latki.

- Trudno mi teraz znaleźć słowa. Gratuluję ci Aryna świetnych wyników w ostatnich latach. Mam nadzieję, że przed nami jeszcze wiele takich finałów - powiedziała Rybakina, która w ćwierćfinale pokonała Igę Świątek, a w sobotę odniosła 10. z rzędu zwycięstwo z zawodniczką z Top 10 rankingu.

Sabalenka na wielkoszlemowej scenie błyszczy od US Open 2022. Zakończone zmagania wielkoszlemowe były 12. z ostatnich 13 turniejów tej rangi, w którym Białorusinka dotarła co najmniej do półfinału. Na koncie ma cztery tytuły - Australian Open 2023 i 2024 oraz US Open 2024 i 2025.

Sabalenka czwarty rok z rzędu grała w finale AO. Po dwóch zwycięstwach przyszły dwie porażki. Sześć kolejnych finałów w Melbourne zanotowała Martina Hingis, w latach 1997-2002. Szwajcarka trzy pierwsze wygrała, a potem doznała trzech porażek.

- Mam nadzieję, że następny rok będzie dla mnie lepszy - powiedziała Sabalenka.

W poniedziałkowym notowaniu rankingu Białorusinka nadal będzie liderką, a Świątek druga. Rybakina natomiast awansuje na trzecie miejsce.

Wynik finału:

Jelena Rybakina (Kazachstan, 5) - Aryna Sabalenka (Białoruś, 1) 6:4, 4:6, 6:4.

Z Melbourne Wojciech Kruk-Pielesiak (PAP)

wkp/ cegl/

eyJpZCI6IlBBUDUzNDIyNTQwIiwiY29uX2lkIjoiUEFQNTM0MjI1NDAiLCJhY19pZCI6IjM2Mzc2MDEiLCJmcmVlX2NvbnRlbnQiOiIiLCJwYWdfbWFpbl9mcmVlIjoiMCIsImFwaV9wcm92X2lkIjoiUEFQIiwicHJvdl9pZCI6IlBBUCIsInR5cGUiOiJuZXdzIiwidGl0bGUiOiJBdXN0cmFsaWFuIE9wZW4gXHUyMDEzIFJ5YmFraW5hIHBva29uYVx1MDE0MmEgdyBmaW5hbGUgU2FiYWxlbmtcdTAxMTkiLCJwYWdfaWQiOiI0MzYyNiIsInBhZ19ibG9ja2VkX2NvbnRlbnQiOiIwIn0=

[X]

Wykorzystujemy własne pliki cookie i pliki cookie podmiotów trzecich w celu poprawy jakości użytkowania, personalizacji treści i analizy statystycznej dotyczącej korzystania z witryny. Użytkownik może zmienić konfigurację lub zapoznać się z Polityką dotyczącą plików cookie.
Ustawienia Cookies
Akceptuj pliki cookie
Odrzuć pliki cookie
Zapisz ustawienie