07h37 CET
05/03/2026
PGE Projekt Warszawa - Itas Trentino 2:3 (11:25, 25:17, 25:27, 25:19, 8:15)
PGE Projekt Warszawa: Jan Firlej, Bartosz Bednorz, Jakub Kochanowski, Linus Weber, Kevin Tillie, Karol Kłos - Damian Wojtaszek (libero) - Michał Kozłowski, Jurij Semeniuk, Bartosz Gomułka.
Itas Trentino: Riccardo Sbertoli, Jordi Ramon Ferragut, Flavio Cesar Gualberto, Theo Faure, Daniele Lavia, Simon Valentin Torwie - Gabriele Laurenzano (libero) - Gabriel Jose Arcia Fernandez, Alessandro Acquarone, Nicola Pesaresi, Alessandro Bristot.
Siatkarze z Warszawy bardzo źle weszli w mecz i zostali rozbici w inauguracyjnej partii. Zespół z Włoch świetnie spisywał się w ataku (80 proc. skuteczności). Role odwróciły się w drugim secie, gdzie zdecydowanie dominowała drużyna trenera Kamila Nalepki. Najbardziej emocjonujący i kluczowy był set trzeci. Od początku przeważała włoska ekipa, ale na finiszu gospodarze odrobili straty. Po serii zagrywek Linusa Webera Projekt wyszedł na prowadzenie 23:22, ale długi się z niego nie cieszył. Rywale odpowiedzieli dwoma punktami z rzędu i mieli piłkę setową. Warszawianie obronili ją jak i kolejną, ale przy trzeciej byli już bezradni.
Gospodarze szybko się podnieśli z niepowodzenia i bardzo dobrze spisali się w czwartym secie, doprowadzając do tie-breaka. W nim ekipa ze stolicy zaczęła od prowadzenia 3:1. Włosi głównie dzięki zagrywce zniwelowali straty, wyszli na prowadzenie i systematycznie je powiększali.
Najwięcej punktów dla PGE Projekt Warszawa zdobyli Linus Weber 22, Kevin Tillie i Bartosz Bednorz - po 15, dla Itas Trentino Theo Faure 22, Jordi Ramon Ferragut, Flavio Cesar Gualberto i Daniele Lavia - po 13.
Zespół z Warszawy chcąc zagrać w ćwierćfinale LM musi w rewanżu we Włoszech wygrać 3:1 lub 3:0. W przypadku zwycięstwa PGE Projektu 3:2 sprawa awansu rozstrzygnie się w „złotym secie”.(PAP)
rm/ krys/