15h27 CET
20/03/2026
Do półfinałów awansowało po 18 zawodników - po dwóch najszybszych z sześciu serii eliminacyjnych i sześciu pozostałych z najlepszymi czasami.
Wyderka miał siódmy czas - 1.46,15, a Ostrowski uzyskał 17. wynik - 1.46,61. Obaj wywalczyli bezpośredni awans. Najszybszy w eliminacjach był Belg Eliott Crestan - 1.45,51.
- Ważne, że jest pewny awans z drugiego miejsca w serii. Chciałem wyjść na pierwsze, ale Kenijczyk mnie parę razy zablokował i wytrącił z rytmu. To było jednak tylko przetarcie - ocenił Wyderka, który w tym roku poprawił halowy rekord Polski należący do Adama Kszczota.
W rozmowie z dziennikarzami podkreślił, że ma dzięki życiowej dyspozycji w tym roku duży wachlarz możliwości taktycznych.
- Tego, że tak Kenijczyk mnie dziś pomęczy się nie spodziewałem jednak. Stać mnie na dużo więcej. Najtrudniejsza runda za mną. Dostanie się do finału powinno być prostsze - ocenił Wyderka.
Ostrowski mówił, że w półfinale włoży całe serce w to, aby znaleźć się w bezpośredniej walce o medale.
- Zrobię wszystko co się da, aby awansować do finału. Szczególnie na polskiej ziemi jest to dla mnie istotne, aby spełnić marzenie o finale mistrzostw świata - przyznał 24-letni zawodnik.
Wśród kobiet Wielgosz awansowała z czwartym czasem - 2.00,13 i zajęła drugie miejsce w swoim biegu. Julia Jaguścik wynikiem 2.05,40 uplasowała się na ostatniej, 30. pozycji. Najlepsza w eliminacjach była Włoszka Eloisa Coiro - 1.59,87.
Półfinały z udziałem Wielgosz, Wyderki i Ostrowskiego odbędą się w sobotniej sesji porannej.
Tomasz Więcławski(PAP)
twi/ krys/